Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK

Najnowsze:

Oburzeni Mołdawianie

Publicystyka, Najnowsze
Piotr Oleksy

W Mołdawii geopolityka zderza się z oczekiwaniami społecznymi, a alternatywą dla rządzącej „proeuropejskiej” koalicji są partie i oligarchowie prorosyjscy.

Rozbić bank

Publicystyka, Przeglądy, Najnowsze
Wojciech Wojtasiewicz

Gruzińskie Marzenie chce odebrać Narodowemu Bankowi Gruzji uprawnienia nadzorcze nad sektorem bankowym. Kłóci się to z deklarowaną polityką demokratyzacji i osłabia instytucje państwa.

Strzały na Ukrainie

Publicystyka, Najnowsze
Paweł Kost

Na początku maja w Kijowie doszło do głośnego zabójstwa, które wywołało dyskusję o wzrastającym poziomie przestępczości nad Dnieprem. Napływające dane należy jednak odpowiednio interpretować.  

Papier toaletowy, Rosjo!

Rozmowa, Najnowsze, Nowa Europa Wschodnia 3-4/2015
Jurij Felsztyński, Kuba Benedyczak

„Do marca 2014 roku tłumaczyłem opozycjonistom, że putinowski reżim jest nie do pokonania.Teraz jednak sądzę, że jeśli dojdzie do wielkiej wojny, to ten system upadnie”: z Jurijem Felsztyńskim rozmawia Kuba Benedyczak.

Bieżacy numer:

Ojciec całe życie chciał tam dotrzeć



Z Izabellą Sariusz-Skąpską, prezes Federacji Rodzin Katyńskich, rozmawiają Małgorzata Nocuń i Michał Gwiżdż: „Smoleńsk zawłaszczył Katyń. Obchodziliśmy siedemdziesiątą piątą rocznicę Zbrodni Katyńskiej, a ja musiałam wszystkim tłumaczyć, że to nie była tylko piąta rocznica Smoleńska”.

Papier toaletowy, Rosjo!



„Do marca 2014 roku tłumaczyłem opozycjonistom, na przykład Kasparowowi, że putinowski reżim jest nie do pokonania.Teraz jednak sądzę, że jeśli dojdzie do wielkiej wojny, to ten system upadnie”: z Jurijem Felsztyńskim rozmawia Kuba Benedyczak.

Pytanie do MSW RP i Zakładów „FAM Pionki”

16.02.2014 06:14
Piotr Andrusieczko

Prośba do polskich dziennikarzy o zainteresowanie się poniższym tematem! Dzisiaj na ul. Hruszewskiego miał miejsce częściowy demontaż barykad i czyszczenie ulicy ze strony kontrolowanej przez władzę. W związku z tym dziennikarze mieli możliwość pierwszy raz od dłuższego czasu przejść się ul. Hruszewskiego na wysokość siedziby rządu.

Po drodze można było zobaczyć wozy z armatkami wodnymi, które wykorzystywano przy minusowej temperaturze do rozpędzania protestujących oraz samochód z reflektorem przeciwlotniczym.

 

W bezpośredniej bliskości barykady, ale od strony Berkutu walały się niewybuchy – koktajle mołotowa oraz petardy. Jednak najciekawsze były stosy łusek po amunicji wystrzelonej przez Berkut w trakcie bitwy na Hruszewskiego. Ich ilość (setki jeśli nie tysiące) świadczą o skali zastosowania broni.

Łusek są cztery rodzaje – różnią się kolorami. Prawdziwa amunicyjna „międzynarodówka”: czerwone – produkcji francuskiej (kompania „Spartan”); białe – niepodpisane, ale zidentyfikowane przez dziennikarzy z USA, jako amerykańskie; pomarańczowe – czeskie (zakłady „Sellier&Bellot”); i niebieskie – polskie (produkcji „FAM Pionki”)!!!