Najnowsze:

Gospodarska wizyta

Publicystyka, Najnowsze
Piotr Bajor

Rozwój sytuacji na Krymie i wywiązywanie się Rosji z ambitnych deklaracji są dokładnie śledzone przez kolejne separatystyczne regiony, które mają ambicje przyłączyć się do Federacji Rosyjskiej.

Nie daliśmy się nabrać

Publicystyka, Najnowsze
Mychajło Shtekel

Na Majdanie zginęło mnóstwo osób, do ochotniczych armii Ukraińcy zapisują się masowo. Czy w naszym kraju wreszcie tworzy się naród polityczny?

Ukraina gra va banque

Publicystyka, Najnowsze
Grzegorz Kaliszuk

Ukraiński parlament przyjął projekt ustawy, która przewiduje nałożenie na Rosję bolesnych sankcji gospodarczych: możliwe będzie wstrzymanie tranzytu rosyjskich surowców do Europy.

Niedaleko zostaje jabłko od jabłoni

Publicystyka, Najnowsze
Łukasz Cudny

Kaliningrad odczuwa embargo na unijne produkty: ceny owoców i warzyw wzrosły od trzydziestu do pięćdziesięciu procent, a nabiał i produkty mleczne powoli zaczynają znikać z półek sklepowych.

Bieżacy numer:

Zaciskanie pasa

Rozmowa
Piotr Pogorzelski, Ołeksandr Żołud

Z Ołeksandrem Żołudem, ukraińskim analitykiem życia gospodarczego, rozmawia Piotr Pogorzelski

Pogardzani

Reportaż
Paweł Pieniążek

Donbas: część z mieszkających tu ludzi czuje się Ukraińcami, część Rosjanami, część uważa, że jest niczyja – porzucona przez Ukrainę i Rosję. Moskwa to wykorzystuje.

Pytanie do MSW RP i Zakładów „FAM Pionki”

16.02.2014 06:14
Piotr Andrusieczko

Prośba do polskich dziennikarzy o zainteresowanie się poniższym tematem! Dzisiaj na ul. Hruszewskiego miał miejsce częściowy demontaż barykad i czyszczenie ulicy ze strony kontrolowanej przez władzę. W związku z tym dziennikarze mieli możliwość pierwszy raz od dłuższego czasu przejść się ul. Hruszewskiego na wysokość siedziby rządu.

Po drodze można było zobaczyć wozy z armatkami wodnymi, które wykorzystywano przy minusowej temperaturze do rozpędzania protestujących oraz samochód z reflektorem przeciwlotniczym.

 

W bezpośredniej bliskości barykady, ale od strony Berkutu walały się niewybuchy – koktajle mołotowa oraz petardy. Jednak najciekawsze były stosy łusek po amunicji wystrzelonej przez Berkut w trakcie bitwy na Hruszewskiego. Ich ilość (setki jeśli nie tysiące) świadczą o skali zastosowania broni.

Łusek są cztery rodzaje – różnią się kolorami. Prawdziwa amunicyjna „międzynarodówka”: czerwone – produkcji francuskiej (kompania „Spartan”); białe – niepodpisane, ale zidentyfikowane przez dziennikarzy z USA, jako amerykańskie; pomarańczowe – czeskie (zakłady „Sellier&Bellot”); i niebieskie – polskie (produkcji „FAM Pionki”)!!!