Najnowsze:

Karnawał polskiej pomocy

Publicystyka, Najnowsze
Kuba Benedyczak

Rok po masakrze na Majdanie Niepodległości wiemy, że liczba ofiar rewolucji ukraińskiej przypomina tę z placu Tiananmen. Większość z poszkodowanych, których przywożono z Ukrainy do Polski udało się uratować dzięki nadzwyczajnej mobilizacji naszego państwa i społeczeństwa.

Topniejące marzenia

Publicystyka, Przeglądy, Najnowsze
Wojciech Wojtasiewicz

Najnowsze badania opinii społecznej w Gruzji mówią nam wiele o sytuacji w tym kraju:  m.in. to, że koalicja rządząca słabnie, a opozycja powoli rośnie w siłę. Ale niekoniecznie ta spod znaku Saakaszwilego.

Sympatycy Kremla

Publicystyka, Najnowsze
Piotr Oleksy

Nowym liderem mołdawskiej Gagauzji została wspierana przez Moskwę Irina Vlah. Czy objęcie rządów przez prorosyjską polityk doprowadzi do zmian w autonomicznym regionie Mołdawii?

Gruzja: możliwy początek końca

Publicystyka, Przeglądy, Najnowsze
Wojciech Wojtasiewicz

Kilkadziesiąt tysięcy osób demonstrowało w Tbilisi przeciwko władzom, a Saakaszwili zapowiada rychły powrót do kraju. Gruzińskie Marzenie słabnie.

Bieżacy numer:

Czerwona strzała


Daniel Olbrychski, Grzegorz Nurek

Z aktorem Danielem Olbrychskim rozmawia Grzegorz Nurek

Byle nie było wojny

Kronika i Komentarze
Katarzyna Jarzyńska

Udział rosyjskich żołnierzy w ukraińskim konflikcie jest w Rosji tematem tabu, pogrzeby ofiar odbywają się potajemnie, a liczby poległych się nie ujawnia. Czy gdyby padł oficjalny rozkaz: „Na front!”, rosyjscy obywatele byliby posłuszni?

Pytanie do MSW RP i Zakładów „FAM Pionki”

16.02.2014 06:14
Piotr Andrusieczko

Prośba do polskich dziennikarzy o zainteresowanie się poniższym tematem! Dzisiaj na ul. Hruszewskiego miał miejsce częściowy demontaż barykad i czyszczenie ulicy ze strony kontrolowanej przez władzę. W związku z tym dziennikarze mieli możliwość pierwszy raz od dłuższego czasu przejść się ul. Hruszewskiego na wysokość siedziby rządu.

Po drodze można było zobaczyć wozy z armatkami wodnymi, które wykorzystywano przy minusowej temperaturze do rozpędzania protestujących oraz samochód z reflektorem przeciwlotniczym.

 

W bezpośredniej bliskości barykady, ale od strony Berkutu walały się niewybuchy – koktajle mołotowa oraz petardy. Jednak najciekawsze były stosy łusek po amunicji wystrzelonej przez Berkut w trakcie bitwy na Hruszewskiego. Ich ilość (setki jeśli nie tysiące) świadczą o skali zastosowania broni.

Łusek są cztery rodzaje – różnią się kolorami. Prawdziwa amunicyjna „międzynarodówka”: czerwone – produkcji francuskiej (kompania „Spartan”); białe – niepodpisane, ale zidentyfikowane przez dziennikarzy z USA, jako amerykańskie; pomarańczowe – czeskie (zakłady „Sellier&Bellot”); i niebieskie – polskie (produkcji „FAM Pionki”)!!!