Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Blog Zbigniew Rokita

Zbigniew Rokita jest redaktorem „Nowej Europy Wschodniej”, współpracuje z „Tygodnikiem Powszechnym”.

Wojna zimowa przegrana
2014-02-20
Zbigniew Rokita

Władimir Putin wygrał olimpiadę, ale nie wygra na olimpiadzie. Stracił szanse na spektakularny sukces.

A jego głównym sportowym celem był złoty medal w hokeju – wczorajsza porażka z Finlandią oznacza, że Rosjanie nie osiągną żadnego spektakularnego sukcesu na olimpiadzie.

Złoty medal w hokeju był ważny dla Putina z kilku powodów.

Po pierwsze, hokej jest w Rosji bardzo popularny. Kilka miesięcy temu wyszukiwarka Yandex przedstawiła najpopularniejsze w kraju dyscypliny sportowe na podstawie liczby zapytań internautów. Największym zainteresowaniem cieszy się piłka nożna – 5 do 10 milionów zapytań miesięcznie. Niewiele ustępuje jej jednak druga dyscyplina, którą jest właśnie hokej: wiosną, kiedy rozgrywane są mistrzostwa świata w tej dyscyplinie, liczba zapytań dochodzi do 8 milionów. Analiza pokazała także regionalizację zainteresowań sportem. Przykładowo na Kaukazie Północnym futbol jest 14-krotnie popularniejszy od hokeja, ale już w obwodzie czelabińskim hokej budzi 4-krotnie większe zainteresowanie od piłki nożnej. Popularność hokeju w skali kraju wynika też z faktu, że w przeciwieństwie do piłki nożnej, najlepsze zespoły nie pochodzą niemal wyłącznie z europejskiej części kraju – dobre rezultaty osiągają też komandy z Omska, czy Magnitogorska.

Po drugie, Putin sam lubi hokej. Gra w niego od paru lat, a w styczniu rozegrał nawet mecz w jednej drużynie z Aleksandrem Łukaszenką. Ich drużyna, „czerwoni", pokonała wówczas „białych (gdzie grało kilku hokejowych mistrzów świata) 12:3.

Putin przyjeżdża również czasem kibicować hokejowej Sbornej. Oglądał z trybun m.in. środowy mecz z Finlandią, czy sobotni ze Stanami Zjednoczonymi, który to również Rosjanie przegrali. Prezydent skomentował rezultat: „No cóż, sędziowie też czasem się mylą" (choć inna sprawa, że miał prawo tak uważać). Być może Amerykanie zwarli szeregi, żeby na lodzie odgryźć się za słynne nieotwarte kółko olimpijskie podczas inauguracji, które symbolizowało właśnie kontynent amerykański.

Po trzecie, Rosjanie są dobrymi hokeistami. Kontynuują tradycje radzieckie, choć właśnie m.in. w hokeju widać, że Rosja nie do końca jest sukcesorem Związku Radzieckiego. Sborna osiągała zadziwiające rezultaty – podczas 9 olimpiad zimowych w latach 1956-1988 zdobyła w hokeju 7 złotych, 1 srebrny i 1 brązowy medal. Tymczasem po 1991 roku świat uznał, że Rosja musi sama zapracować na swoje sukcesy i choć otrzymała broń atomową czy miejsce w Radzie Bezpieczeństwa – nie otrzymała radzieckich medali. Idzie jej jednak bardzo dobrze. Długo utrzymując się na pierwszym miejscu w światowym rankingu, ostatnio spadła na trzecie miejsce, co nadal jest zresztą świetnym rezultatem. Innymi słowy, nadzieje gospodarzy Soczi 2014 na zwycięstwo nie przypominały nadziei gospodarzy Euro 2012 na mistrzostwo.

Po czwarte wreszcie, nie zapominajmy, że Moskwa swoje znaczenie międzynarodowe chce podkreślić nie tylko przez sam fakt organizacji olimpiady, ale – jak zawsze bywało to w historii – również przez sukcesy sportowe na olimpiadzie. Putin nie ukrywał więc, że złoty medal hokejowy jest jego głównym celem sportowym podczas olimpiady, bo gospodarze złote medale zdobywać muszą, a nic tak bardzo nie elektryzuje publiczności jak gry zespołowe. Tym większe było więc rozczarowanie Putina i Rosjan, kiedy jednak się nie udało – Sborna odpadła już w ćwierćfinale przegrywając wczoraj z Finlandią i kończąc olimpiadę w kiepskim stylu.

 

Olimpijskiego złota nie zrekompensuje Putinowi nawet możliwa wygrana na majowych mistrzostwach świata na Białorusi. Hokejowy mundial rozgrywany jest co roku, a przez to traci sporo z magii i prestiżu mundialu piłkarskiego – nie można go w żadnym razie porównywać do olimpiady. Gdyby jednak nie wyszło w Mińsku, zawsze udać może się w 2016 roku – wówczas to z kolei Rosja będzie organizatorem hokejowych mistrzostw świata.

 

Zbigniew Rokita

 



Powrót
Najnowsze

Gruzini protestują przeciwko Rosji

21.06.2019
Wojciech Wojtasiewicz
Czytaj dalej

Zamieszki w Gruzji, czyli nieodrobione lekcje z historii

21.06.2019
Andrzej Brzeziecki
Czytaj dalej

Niespokojnie w Tbilisi

21.06.2019
Mateusz Kubiak
Czytaj dalej

Tbilisi Pride

20.06.2019
Wojciech Wojtasiewicz
Czytaj dalej

Żołnierze ludowego Wojska Polskiego. Historie mówione" w Centrum Historii Zajezdnia

18.06.2019
NEW
Czytaj dalej

Sprawa Iwana Gołunowa: Dawid i Goliat

18.06.2019
Grzegorz Tutak
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu