Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Blog Zbigniew Rokita

Zbigniew Rokita jest redaktorem „Nowej Europy Wschodniej”, współpracuje z „Tygodnikiem Powszechnym”.

Poradziecka nerwica
2014-03-11
Zbigniew Rokita

Nursułtan Nazarbajew w rozmowach z Angelą Merkel i Barackiem Obamą poparł integralność terytorialną Ukrainy oraz życzy sobie rozwiązania konfliktu krymskiego bez użycia siły i gróźb. I choć później w rozmowie z Władimirem Putinem wyraził zrozumienie dla Rosji, „która broni praw mniejszości narodowych na Ukrainie, a także interesów własnego bezpieczeństwa", sygnały wysyłane z Astany pokazują, że Narazbajew z nieufnością obserwuje ruchy Putina. W tym samym czasie opinie o konieczności zahamowania integracji eurazjatyckiej wypowiadają kazachscy politycy i eksperci. Dzieje się tak, ponieważ rosyjska agresja na Ukrainie pokazuje decydentom w regionie, że również ich kraje mogą paść ofiarą rosyjskich apetytów.

Podobnie jak w 2008 roku, okazało się, że Rosja nie posiada zbyt wielu sojuszników, którzy będą popierać ją za wszelką cenę. W 2008 roku przekonaliśmy się o tym, kiedy żaden z krajów regionu – mimo nalegań Kremla – nie uznał niepodległości Suchumi i Cchinwali, a obecnie, gdy partnerzy z Unii Celnej bądź zajęli wyczekujące stanowisko wobec rosyjskich poczynań (Białoruś), bądź je skrytykowali (Kazachstan).

Naruszenie ukraińskiej integralności terytorialnej z perspektywy Astany jest bowiem nie tylko atakiem na samą Ukrainę, ale również podważeniem pozimnowojennego ładu, co rykoszetem może trafić w Kazachstan (niektórzy, jak Limonow czy Żyrinowski, do dzisiaj wzywają do „weryfikacji" kazachsko-rosyjskiej granicy, choć są to głosy marginalne i śmieszne).

Analogii nie brakuje. Etnicznych Rosjan w Kazachstanie jest 3,7 miliona, co stanowi 22 procent ludności kraju – o 5 procent więcej niż na Ukrainie. Północna część Kazachstanu jest zamieszkana w dużym stopniu przez etnicznych Rosjan (ach ten ubogi język polski, który nie rozróżnia Russkich i Rossijan), a w niektórych regionach dominują oni nawet nad ludnością kazachską; przykładowo w obwodzie Północnokazachstańskim ich liczebność przekracza 50 procent, a w obwodzie Kustanajskim – 40 procent. Czy nie stanowi to więc potencjalnie dobrego argumentu dla Moskwy, żeby upomnieć się o ich prawa? I choć ktoś mógłby powiedzieć, że rozgrywanie karty kazachskich Rosjan (bądź innych mniejszości, jak Ujgurzy) można włożyć między bajki, to wydarzenia na Krymie pokazały, iż zapomnianymi ruchami odśrodkowymi Rosja potrafi kierować również sztucznie – często nawet wbrew woli samych mniejszości. I nie przytaczam tych faktów, aby straszyć możliwością rozpadu Kazachstanu, ale raczej, aby podkreślić, że swoimi działaniami Rosjanie sprawiają, iż politycy regionu coraz mniej będą im ufać, wpadając w poradziecką nerwicę.

W kazachstańskiej elicie pojawiają się również głosy, że Rosja jest zbyt niesfornym członkiem społeczności międzynarodowej (w przeciwieństwie do nieźle sprawującego się Kazachstanu), żeby silnie integrować z nią swój system gospodarczy – nałożenie bowiem niektórych sankcji na Rosję będzie oddziaływało na rynek kazachstański, a proces ten potęgować będzie dalsza integracja. Kiedy więc Moskwa grozi Waszyngtonowi, że odejdzie od rozliczeń w dolarach, groźby trafiają rykoszetem również w bardzo dbający o rozwój lokalnego biznesu Kazachstan.

Wiadomo jednak nie od dziś, że Nazarbajew potrafi się postawić Moskwie. W październiku głośno skrytykował Rosjan za to, że dokumenty, które powinny być wypracowane wspólnie przez trzy kraje z Unii Celnej, rozdają oni na dzień przed posiedzeniem komisji. Obawiając się zaś nadmiernej polityzacji eurazjatyckiej organizacji zagrał Putinowi na nosie sugerując, że powinna do niej zostać przyjęta także… Turcja.

Zbigniew Rokita



Powrót
Najnowsze

Gruzini protestują przeciwko Rosji

21.06.2019
Wojciech Wojtasiewicz
Czytaj dalej

Zamieszki w Gruzji, czyli nieodrobione lekcje z historii

21.06.2019
Andrzej Brzeziecki
Czytaj dalej

Niespokojnie w Tbilisi

21.06.2019
Mateusz Kubiak
Czytaj dalej

Tbilisi Pride

20.06.2019
Wojciech Wojtasiewicz
Czytaj dalej

Żołnierze ludowego Wojska Polskiego. Historie mówione" w Centrum Historii Zajezdnia

18.06.2019
NEW
Czytaj dalej

Sprawa Iwana Gołunowa: Dawid i Goliat

18.06.2019
Grzegorz Tutak
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu