Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Blog Zbigniew Rokita

Zbigniew Rokita jest redaktorem „Nowej Europy Wschodniej”, współpracuje z „Tygodnikiem Powszechnym”.

FIFA grozi Rosji sankcjami
2014-03-22
Zbigniew Rokita

Putin zignorował ONZ, ale okazuje się, że organizacjami, których nie może zignorować jest FIFA i UEFA.

W zeszłą sobotę w ukraińskiej lidze piłkarskiej Tawrija Symferopol przegrała u siebie z Dynamem Kijów, a w niedzielę Sewastopol na wyjeździe z Dnipro Dniepropietrowskiem. Nazajutrz Putin przyłączył półwysep do Rosji. Wielka polityka wielką polityką, ale co z dwoma klubami – dumą Krymu?

Tego samego dnia dyrektor symferopolskiej Tawriji, Aleksander Bojcan, w rozmowie z „Sowieckim Sportem" powiedział: „Nie chcielibyśmy grać w drugiej lidze rosyjskiej. Tawrija to pierwszy mistrz niepodległej Ukrainy, klub z wielkimi tradycyjami. Mam nadzieję, że zapadnie decyzja, iż krymskie kluby będą grały w najwyższej lidze rosyjskiej". Klub planuje dokończyć sezon w lidze ukraińskiej.

Pytanie co postanowią rosyjskie władze. Mają cztery możliwości – mogą pozwolić grać krymskim klubom od razu w rosyjskiej Premier Lidze (wywołując niezadowolenie rosyjskich kibiców i musząc poszerzyć ligę); mogą kazać im piąć się do góry po kolejnych szczeblach krajowych rozgrywek, aż same awansują w końcu do Premier Ligi; mogą nie zgodzić się na uczestnictwo krymskich zespołów w rosyjskich rozgrywkach; mogą wreszcie rozwiązać krymskie kluby i stworzyć na ich bazie całkiem nowe komandy, mające swoje siedziby poza Krymem i również kazać im rozpoczynąć przygodę z rosyjskim futbolem od niskich klas rozgrywek. Sprawa jest delikatna, bo choć futbol w porównaniu z dostawami wody czy wysokością emerytur jest kwestią marginalną, to Krym stał się oknem wystawowym rosyjskiego imperializmu i każdy krok Kremla będzie istotny.

Najbardziej prawdopodobne jest ostatnie z czterech rozwiązań. O ile bowiem w polityce Rosja niezbyt brała sobie do serca stanowisko międzynarodowych organizacji, o tyle w przypadku piłki nożnej musi je już respektować. Problem bowiem w tym, że jeśli Moskwa pozwoli klubom z Krymu występować w rosyjskiej lidze, Federacja Rosyjska może zostać wyrzucona z FIFA i UEFA. Organizacje te nie uznały bowiem aneksji półwyspu, nie zgadzają się więc, aby w kluby z jednego państwa brały udział w rozgrywkach drugiego. Moskwa nie może tymczasem pozwolić sobie na międzynarodową izolację w świecie piłkarskim – między innymi dlatego, że w 2018 roku Rosja ma organizować Mistrzostwa Świata, które w przypadku zaproszenia Tawriji Symferopol i Sewastopola do rosyjskich rozgrywek mogą być Moskwie odebrane.

Jeśli jednak Władimir Putin odważyłby się zignorować nie tylko ONZ, ale też FIFA, to co mu pozostanie? Otóż na początku czerwca w szwedzkiej Laponii rozgrywany będzie coroczny piłkarski mundial reprezentacji nieuznanych. Rosjanie będą mogli zmierzyć się wówczas m.in. z reprezentacjami Abchazji, Quebecu, Górskiego Karabachu czy Zanzibaru.

 

Zbigniew Rokita  

 



Powrót
Najnowsze

Nikt nie chce być barbarzyńcą

19.09.2019
Kamil Całus
Czytaj dalej

Wrocław: Od Republiki Weimarskiej do II Wojny Światowej

19.09.2019
NEW
Czytaj dalej

Rola intelektualistów w Europie zanika

16.09.2019
Drago Jančar Nikodem Szczygłowski
Czytaj dalej

Lublin: Giedroyć, Osadczuk i stosunki polsko-ukraińskie

14.09.2019
NEW
Czytaj dalej

Pomóż ratować Zamek w Wojnowicach

10.09.2019
NEW
Czytaj dalej

Szaleństwo, głupota czy metoda

10.09.2019
Wojciech Wojtasiewicz
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu