NEW |   Dwumiesięcznik społeczno-polityczny poświęcony Europie Wschodniej
en ru ua
O NAS | REDAKCJA | PRENUMERATA | GDZIE NAS KUPIĆ | REKLAMA | WYDAWCA | KONTAKT | RSS RSS

Partnerstwo Wschodnie i nowy impuls dla stosunków UE-Rosja

kategorie: Dyskusje
dodano: 2010-11-29 11:34:29 przez: Dyskusja wokół raportu PISM i MGIMO

Czy Rosja powinna włączyć się w proces integracji europejskiej w oparciu o model wypracowany przez Norwegię i Szwajcarię? Czy za naszego życia uda się przejechać z Lizbony do Władywostoku bez kontroli paszportowej?
 
Przeczytaj o tym w dyskusji na temat najnowszego raportu pt. Partnerstwo Wschodnie i nowy impuls dla stosunków UE-Rosja .

Komentarz Andrzeja Szeptyckiego: „Wariant norwesko-szwajcarski zdaje się zakładać – zgodnie z zasadami wspólnego rynku – swobodę przepływu towarów, usług, kapitału i ludzi (siły roboczej). Trudno to sobie wyobrazić przy istniejących obecnie w Rosji warunkach prowadzenia działalności gospodarczej.”

Wywiad ze Sławomirem Dębskim: „Naszym zdaniem, inicjatywy takie jak Partnerstwo Wschodnie czy Synergia Czarnomorska mogłyby być przez Rosję i inne państwa Europy Wschodniej postrzegane jako służące przyspieszeniu procesu takiej harmonizacji, a więc sprzyjające modernizacji całej Europy Wschodniej.”

Komentarz Przemysława Żurawskiego vel Grajewskiego: „Rosja ma dostateczną liczbę for współpracy z Zachodem. Ma też cztery wspólne przestrzenie UE-Rosja. Zanim zaproponujemy jej następne struktury i następne fora współpracy, dobrze byłoby przekonać się, że w ramach już istniejących działa ona zgodnie z duchem integracji europejskiej i wartościami promowanymi przez Unię Europejską.”

Komentarz Dominika Jankowskiego: „Pewnie jest w tym wiele prawdy, że soft power Partnerstwa Wschodniego jest wciąż za mało atrakcyjny. Niemniej jednak krytycy pomijają kluczowy element tej układanki: w brukselskiej biurokracji trudno z poziomu negacji przejść do sfery hurraoptymistycznej afirmacji.”

Komentarz Elżbiety Kacy: „Rosja to już nie niedźwiedź grizzli, ale raczej miś panda na wymarciu, siedzący, niestety, na atomowej poduszce.”

Komentarz Olgi Nadskakuły: „Tezą wyjściową przedłożonej w raporcie propozycji jest obowiązek przyjęcia przez Rosję pewnych europejskich standardów. Nawet jeśli z naszej (unijnej) perspektywy takie rozwiązanie jest korzystne dla obu stron, nie musi być za takie uważane przez rosyjską elitę władzy.”

Komentarz Katarzyny Pisarskiej: „Przygotowany przez polsko-rosyjską grupę ekspertów raport trudno nazwać dokumentem o charakterze strategicznym. Planowanie strategiczne jest bowiem procesem nakierowanym na określenie i realizację wspólnie uzgodnionych dla instytucji lub państw celów.”

Komentarz Łukasza Adamskiego: „Argumenty moich adwersarzy są zaś z punktu widzenia wymogów polityki praktycznej całkowicie kontrproduktywne. Czy można bowiem cokolwiek osiągnąć, jeśli się założy, że nic się nie da zrobić, jeśli z góry się wie, że Rosji nie można zmienić?”

Sławomir Dębski @2010-12-03 21:44:05
Szanowni Państwo,
dziękując wszystkim za zainteresowanie raportem "Partnerstwo Wschodnie i nowy impuls dla stosunków UE-Rosja, jako jego współredaktor, muszę sprostować informację, jakoby był to tekst napisany pod instytucjonalnym patronatem PISM-MGIMO. Owszem, do prac nad raportem zaprosiłem ekspertów PISM: Łukasza Adamskiego i Ernesta Wyciszkiewicza, których znakomite kompetencje bardzo wysoko sobie cenie, i z którymi miałem przyjemność współpracować w PISM przez kilka lat. Ale ten fakt stanowi jedyny związek PISM z rzeczonym raportem. W istocie rzeczy Raport powstał na marginesie prac nad utworzeniem w Polsce i Rosji Centrów Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia, w które jestem od kilku miesięcy zaangażowany. Przy tej okazji bardzo dziękuję Łukaszowi Adamskiemu i Ernestowi Wyciszkiewiczowi za przyjęcie zaproszenia do tego projektu. Wszystkim zaś Państwu dziękuję za reakcje, które potwierdzają moją wstępną diagnozę, że sprawa przyszłości relacji UE-ROSJA jest w Polsce "sprawą trudną" par excellence i warto o niej dyskutować także wykorzystując w przyszłości powstające właśnie Centra Dialogu i Porozumienia.
Z wyrazami szacunku
Sławomir Dębski