POBIERZ CAŁOŚĆNieoczekiwane wydarzenia w państwach Maghrebu zmuszają Unię Europejską do zrewidowania swojej aktywności poza krajami członkowskimi. Brzemię to spadnie także na Polskę, która w lipcu rozpocznie swoją prezydencję w Radzie Unii Europejskiej.
„Afrykańska wiosna ludów” dała pretekst wielu politykom, aby zrezygnować z kursu wschodniego na rzecz południowej orientacji polityki zagranicznej swoich krajów. Jednak czy pierwsza opcja wyklucza drugą? Opinie co do tego są podzielone. Ekspert Szwedzkiego Instytutu Studiów nad Polityką Europejską Fredrik
Langdal twierdzi na przykład: „Unia Europejska powinna uznać, że zarówno Południe, jak i Wschód należą do jej priorytetów”. Natomiast doktor nauk politycznych z uniwersytetu Sciences Po w Paryżu Florent
Parmentier jest zdania, że: „O ile od dawna przeciwstawiano sobie kraje na wschodzie Europy i na południu basenu Morza Śródziemnego, z których te pierwsze miały szybko osiągnąć status państw demokratycznych, a drugie – pogrążać się w »stabilnych dyktaturach«, o tyle dziś obserwujemy odwrócenie tych tendencji. Z sześciu państw należących do Partnerstwa Wschodniego jedynie Mołdawia może aspirować do miana kraju, w którym kształtuje się realny pluralizm polityczny”. Dlatego w drugim dodatku „Nowej Europy Wschodniej” „Polska – partner Wschodu” postanowiliśmy zapytać o zdanie przedstawicieli państw, które – z różnymi skutkami – zmierzyły się już z prezydencją w Unii Europejskiej.
Warto pamiętać również o doświadczeniach z własnego podwórka, o których opowiada weteran polskiej dyplomacji, były prezydent III RP Aleksander
Kwaśniewski.
Afrykańskie rewolucje przyprawiają o zawrót głowy nie tylko europejskich urzędników, ale także – a może przede wszystkim – władców państw autorytarnych, na wpół demokratycznych czy po prostu mało stabilnych. W tej grupie znajdują się państwa Europy Wschodniej i Azji Centralnej. Niepewną sytuację próbują przewidzieć analityk Ośrodka Studiów Wschodnich Marcin
Kaczmarski (w Rosji) i korespondentka Radia Wolna Europa Anna
Żamejć (w Azerbejdżanie).
Poza najnowszymi wydarzeniami, nie można również zapominać o sprawach wciąż nierozwiązanych, jak na przykład trwający od 15 lat konflikt karabaski, którego zawiłości tłumaczy przedstawiciel OBWE Andrzej
Kasprzyk. Witalij
Portnikow krytycznie ocenia działania mającego monopol na władzę prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza. Zastępca redaktora naczelnego gazety „Nowoje Wriemia/The New Times” Ilja
Barabanow opowiada o niebezpieczeństwach, jakie czyhają na niezależnych dziennikarzy w Rosji.
W numerze także: Wojciech
Śmieja pisze o gospodarczym uzależnieniu Mołdawii od wina, Andrzej
Pisowicz przybliża nam osetyjską kulturę, a Jadwiga
Rogoża opisuje Runet – miejsce nieocenzurowanej myśli politycznej w Rosji. Te i wiele innych ciekawych tekstów w najnowszym numerze „Nowej Europy Wschodniej”!
POLECAMYZ Ilją Barabanowem rozmawiają Kamil Całus i Piotr Oleksy
Smutne statystyki
Fredrik Langdal
Szwedzka sztuka konsensusu
Brak komentarzy