PRZEGLĄD BIAŁORUSKINiedawny zamach w mińskim metrze, walka władzy z niezależnymi mediami, kryzys w stosunkach z Unią Europejską i poszukiwania nowych partnerów na arenie międzynarodowej zostały przyćmione przez coroczne święto – Dzień Zwycięstwa.
Na Białorusi Dzień Zwycięstwa zawsze obchodzi się z rozmachem. 9 maja uroczyście upamiętniono sześćdziesiątą szóstą rocznicę zakończenia Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. W pochodzie na placu Zwycięstwa w Mińsku wzięło udział około sześciu tysięcy weteranów. Festyny i zawody sportowe rozplanowane były w różnych częściach miasta, zaś całość zwieńczył pokaz fajerwerków. Nie zabrakło również sentymentalnej symboliki. Rozdawano czerwono-pomarańczowe wstążki świętego Jerzego, którymi Rosjanie do dziś upamiętniają swoich bohaterów.
– Dziś spadkobiercy pokolenia zwycięzców wzięli na siebie odpowiedzialność za dobro i bezpieczeństwo kraju. Będziemy chronić spójność i siły ducha, by dalej razem wzmacniać nasz wspólny dom – powiedział do weteranów prezydent Aleksander Łukaszenka.
Pierwszy wieniec prezydent wraz ze swoim synem Kolą złożył pod Pomnikiem Zwycięstwa. Nie towarzyszył mu jednak żaden z akredytowanych przedstawicieli zachodniej dyplomacji. Główne stacje telewizyjne i radiowe prowadziły transmisję na żywo. Ulicami Witebska, Brześcia i Homla również przeszły parady i korowody. Warto przypomnieć, że przed dwoma tygodniami zakazano zorganizowanych wieców z okazji dwudziestej piątej rocznicy katastrofy w Czarnobylu.
***
3 maja odbyło się pierwsze posiedzenie Partnerstwa Wschodniego (Euronest) w Brukseli. Wzięło w nim udział 50 deputowanych Parlamentu Europejskiego i przedstawiciele pięciu krajów uczestniczących – Armenii, Azerbejdżanu, Gruzji, Mołdawii i Ukrainy. Wielkim nieobecnym była Białoruś. Celem spotkania było podpisanie dokumentów w sprawie utworzenia Zgromadzenia Parlamentarnego Euronest.
Zaproponowano, by zaprosić także przedstawicieli opozycji, jednak uczestnicy programu ostatecznie się na to nie zgodzili. W związku z tym Zgromadzenie Narodowe Białorusi postanowiło, że nie będzie stosowało się do stanowiska Euronestu.
– Musimy przyznać, że grupa polityków Parlamentu Europejskiego wybrała najgorszy scenariusz dla rozpoczęcia prac zgromadzenia parlamentarnego Partnerstwa Wschodniego – powiedział rzecznik prasowy białoruskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Andrej Sawinych.
– Uruchomienie Euronestu w niepełnej formie jest sprzeczne z zasadami przyjętymi na szczycie Partnerstwa Wschodniego w Pradze w 2009 roku i całkowicie podważa legitymację demokratyczną tego stowarzyszenia – dodał.
***
W 1993 roku UNESCO ustanowiło 3 maja Światowym Dniem Wolności Prasy. Przy tej okazji wysoka przedstawiciel Unii Europejskiej do spraw polityki zagranicznej i bezpieczeństwa Catherine Ashton wezwała rząd białoruski do zaprzestania represji na dziennikarzach. Wyraziła zaniepokojenie o los korespondenta „Gazety Wyborczej” Andrzeja Poczobuta, który nadal pozostaje w areszcie.
Niezależne gazety białoruskie „Nasza Niwa” i „Narodnaja Wola” mogą zostać zamknięte. Decyzję o tym podejmie 13 maja Najwyższy Sąd Gospodarczy. Redakcje czasopism zostały zaskarżone przez Ministerstwo Informacji po publikacji
materiałów o tragedii w mińskim metrze, które miały stawiać prezydenta w niewłaściwym świetle.
***
28 kwietnia Aleksander Łukaszenka odwiedził Aszchabad, gdzie spotkał się z autorytarnym prezydentem Turkmenistanu Gurbangułym Berdimuhamedowem. Analitycy łączą tę wizytę z niedawnym pogorszeniem stosunków Białorusi z Unią Europejską. Oba państwa prowadzą wymianę handlową. Turkmenistan eksportuje samochody, maszyny rolnicze, autobusy, ciągniki i leki. Białoruś obecnie importuje głównie bawełnę. Obroty między krajami podwoiły się w ciągu pięciu lat, czyli od śmierci poprzedniego dyktatora Saparmurata Nijazowa.
– Jesteśmy gotowi rozszerzyć naszą współpracę z Turkmenistanem – powiedział białoruski prezydent.
Obietnica ta może zostać dotrzymana, ponieważ oba państwa pracują nad projektem górniczo-hutniczego kombinatu nawozowego na terenie Turkmenistanu.
Plany obejmują wybudowanie potrzebnej infrastruktury, łącznie z miasteczkiem dla pracowników w pobliżu złóż soli potasowej w Garłyku. Przygotowania do tego projektu trwają od zeszłorocznej wizyty Łukaszenki w Turkmenistanie.
Według informacji zawartych w „
Roczniku Statystycznym”, w 2008 roku Turkmenistan był trzynastym krajem na świecie produkującym gaz ziemny. Dotychczas głównym odbiorcą surowca była Rosja. Jednak lista chętnych się wydłuża. Oprócz Białorusi gazem zainteresowana jest obecnie Unia Europejska – przedstawiono plany przyłączenia gazociągu do sieci Nabucco. Otwarto już rurociąg do Chin i Iranu. Dla Białorusi nowy dostawca energetyczny może mieć decydujące znaczenie w obliczu podniesienia przez Rosję od 1 maja cła na ropę o 7 procent i na benzynę o 44 procent. Omawiano również projekty współpracy turystycznej i zagospodarowania do 2020 roku wybrzeży Morza Kaspijskiego, a także rozmawiano o dwukrotnym zwiększeniu dostaw samochodów ciężarowych marki MAZ, których produkcja ma zostać przeniesiona do rosyjskiej spółki KAMAZ. Jest to już druga w ciągu miesiąca, po wizycie wiceprezydenta Zimbabwe, próba nawiązania alternatywnych kontaktów przez Łukaszenkę. Pozostaje tylko czekać na rezultaty kolejnych sojuszy z niedemokratycznymi władcami.
Karolina Słowik
Brak komentarzy