NEW |   Dwumiesięcznik społeczno-polityczny poświęcony Europie Wschodniej
en ru ua
O NAS | REDAKCJA | PRENUMERATA | GDZIE NAS KUPIĆ | REKLAMA | WYDAWCA | KONTAKT | RSS RSS

Konsekwentnie do celu?

kategorie: Przeglądy
dodano: 2011-07-07 00:00:00 przez: Karolina Słowik

PRZEGLĄD BIAŁORUSKI

Białoruskie społeczeństwo i sąsiednie państwa zamiast zdecydowanych ruchów wybrały stały nacisk na reżim. Protesty rosną w siłę, ale zwiększa się także liczba zatrzymanych. Europejskie sankcje nie są traktowane poważnie. Niewypłacalność Mińska skutkuje odcięciem rosyjskiej energii. A do tego zbliża się Dzień Niepodległości, uznawany tylko przez część narodu.

Rewolucja poprzez sieć społeczną całkowicie zdominowała niezależną prasę białoruską. Według doniesień milicji, 24 czerwca na ulicach Mińska pojawiło się około półtora tysiąca osób. Marsze odbyły się w ponad 50 białoruskich miejscowościach. Dotychczas zatrzymano łącznie 460 osób. Wśród nich znalazł się pracownik szwedzkiej ambasady na Białorusi David Emtestam, którego wypuszczono po okazaniu dokumentów. Zdjęcia z zajścia publikowane były w światowej prasie, a Ministerstwo Spraw Zagranicznych Szwecji złożyło oficjalny protest na ręce białoruskiego ambasadora w Szwecji. Mimo to białoruskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zaprzecza, jakoby doszło do incydentu.

Organizatorzy nawoływali, by 29 czerwca był Dniem Dziesięciu Tysięcy. Władze natomiast zorganizowały w tym tygodniu dyskotekę na placu Październikowym, na której bawiła się garstka studentów Białoruskiego Uniwersytetu Państwowego Kultury Fizycznej pod zielono-czerwonymi flagami. Organizatorzy „cichej rewolucji” mieli nadzieję, że jest to przejaw zmiany taktyki reżimu. Nic bardziej mylnego – 240 osób zostało zatrzymanych, w tym 150 w Mińsku.

Aktem solidarności społecznej jest zbiórka pieniężna mająca na celu wsparcie osób skazanych na karę grzywny. Najczęściej pojawiający się wyrok to 700 tysięcy rubli białoruskich – zebrano już 11 milionów. Dystrybucją zajęła się organizacja ochrony praw człowieka Viasna. Rewolucja zmobilizowała również opozycjonistów. Przedstawiciele Zjednoczonej Partii Obywatelskiej, Białoruskiego Frontu Ludowego, Sprawiedliwego Świata, ruchu Za Wolność oraz Mów Prawdę podpisali 29 czerwca porozumienie i postulują uwolnienie więźniów politycznych oraz przeprowadzenie wolnych wyborów.




***

20 czerwca Unia Europejska zdecydowała się nałożyć sankcje ekonomiczne na trzy białoruskie spółki (JSC „Beltechexport”, JSC „Sport bet” i „BT Telekomunikacja”), kontrolowane przez Uładzimira Piefcieua i wspierane przez reżim.
– To małe ukąszenie pchły – skomentował prezydent Aleksander Łukaszenka.
Powiedział również, że nie może to zaszkodzić sytuacji gospodarczej, może natomiast skutkować utrudnieniami dla zagranicznych firm, mających aktywa na Białorusi. Raiffeisen Bank posiada 87 procent udziałów w białoruskim Priorbanku. Jednak zarząd jest daleki od wyprowadzenia swoich aktywów z Białorusi.
– Jeśli nie sprzedaliśmy spółek na Ukrainie czy w Rosji, nie sprzedamy również na Białorusi, ponieważ z czasem sytuacja ulegnie poprawie – powiedział Herbert Stepic, szef zarządu Raiffeisen Bank International.

***

Szef Federalnej Służby Celnej Andriej Biełaninow wezwał białoruski rząd do zapłaty 6,3 miliarda rubli rosyjskich za złe administrowanie przez białoruską służbę celną przewożonymi produktami. Strona białoruska oświadczyła, że wezwanie jest niepoprawne i ignoruje prawa unii celnej, oraz dodała, że Bank Światowy potwierdza wysoki poziom białoruskiej administracji celnej.

Przedstawiciel Banku Światowego Martin Reiser gościł w Mińsku 24 czerwca. Oświadczył, że władze białoruskie powinny przeprowadzić natychmiastowe reformy strukturalne w celu zwalczania kryzysu.
– Pomimo socjalnych osiągnięć w ostatnich latach białoruski model gospodarczy wyczerpał swoje możliwości – powiedział podczas konferencji prasowej.
Z jego wypowiedzi wynika, że do otrzymania kredytu z Międzynarodowego Funduszu Walutowego niezbędne będzie przeprowadzenie prywatyzacji, zwiększenie udziału sektora prywatnego w gospodarce i ujednolicenie kursu walutowego.

***

29 czerwca rosyjski koncern Inter RAO JES wstrzymał dostawę energii na Białoruś z powodu niedokonania opłat za trzy miesiące. Prezes spółki Borys Kowalczuk przestrzegł stronę białoruską przed decyzją jeszcze 24 czerwca. Zadłużenie w wysokości półtora miliarda rubli rosyjskich powstało w wyniku problemu z zakupem obcych walut na białoruskim rynku. W wyniku negocjacji ustalono datę spłaty wierzytelności na 5 lipca.

***

W tym roku mija 15 lat od ustanowienia, w referendum z 1996 roku, obchodów Święta Niepodległości 3 lipca. Data symbolizuje dzień wyzwolenia Białorusi spod okupacji hitlerowskiej przez Armię Czerwoną. Białoruska opozycja obchodzi nieoficjalnie Święto Niepodległości 25 marca. Tego dnia na mocy traktatu brzeskiego z 1918 roku ogłoszono powstanie niezależnej Białoruskiej Republiki Ludowej.

Karolina Słowik

Brak komentarzy