NEW |   Dwumiesięcznik społeczno-polityczny poświęcony Europie Wschodniej
en ru ua
O NAS | REDAKCJA | PRENUMERATA | GDZIE NAS KUPIĆ | REKLAMA | WYDAWCA | KONTAKT | RSS RSS

Poszukiwanie idei

kategorie:
dodano: 2011-07-31 00:00:00 przez: Paweł Pieniążek

Ukraina wciąż jest oligarchicznym rajem, dryfującym bezwiednie. Nie chodzi wyłącznie o orientację geopolityczną, ale o sam kształt ukraińskiego państwa, które w takiej postaci nie ma szans na stabilny, długofalowy rozwój – tekst Pawła Pieniążka dla „Kuriera Galicyjskiego”.

jubus @2011-07-31 14:55:47
Mądry tekst pana Piotra, ale niestety kompletnie nie mający poparcia w realności. O jakim dryfowaniu można mówić, skoro Ukraina ma do wyboru integrację z KOLOSEM i z KARALUCHEM.
O dryfowaniu możemy mówić w przypadku Rosji, która dryfuje między UE,a Chinami oraz Indiami. Rosja jest skazana na integrację z UE, jeśli nie w celu akcesji to integracji a'la Szwajcaria/Norwegia. W przeciwnym razie Federację Rosyjską, czeka to co spotkało ZSRR, 20 lat temu. Faktyczny problem to ma Moskwa, która nie wie w jaki, bezpieczny sposób istnieć między , 12 krotnie silniejszą ekonomicznie UE, a (obecnie)4 razy silniejszą ChRL.
Ukraina jest w bardzo komfortowej sytuacji, bo jest już jedną nogą w Europie, po wejściu w życie pogłębionej strefy wolnego handlu i wejściu w życie reżimu bezwizowego, wstąpienie do UE, będzie już tylko kwestią 10 lat czyli normalnego procesu integracji, od złożenia wniosku o akcesje po podpisanie traktatu akcesyjnego. Oczywiście, w ciągu m.in. 15 jakie dzieli Kijów od akcesji jest wielka praca do wykonania, ale dzięki takiej władzy, jaką reprezentuje prezydent Janukowycz, ekonomiczny rusofob i nacjonalista, na pewno ta praca zostanie wykonana.
adrian @2011-08-05 18:35:20
Tak Ukraina po 15 latach wejdzie do uni jak Turcja po 15 latach weszła
jubus @2011-08-06 10:35:48
Turcja to nie Europa, tylko kraj dużo bardziej zróżnicowany i rozdarty niż Ukraina. Ukraina nie graniczy z Syrią, Irakiem czy Iranem czyli krajami czysto azjatyckimi.
Ukraina nie ma kilkunastomilionowego narodu w swoich granicach, który chce niepodległości.
Turcja złożyła wniosek do wejścia do EWG dawno dawno temu, gdy była na dużo niższym poziomie rozwoju niż Ukraina i co raz zmieniały się tam rządy lub były zamachy stanu.
Polska też nie powinna była wschodzić do UE w 2004 roku, bo nie była przygotowana i w zasadzie to cały czas nie jest.