NEW |   Dwumiesięcznik społeczno-polityczny poświęcony Europie Wschodniej
en ru ua
O NAS | REDAKCJA | PRENUMERATA | GDZIE NAS KUPIĆ | REKLAMA | WYDAWCA | KONTAKT | RSS RSS

Saakaszwili: Gruzja jest na właściwej ścieżce rozwoju

kategorie: Przeglądy
dodano: 2011-08-07 15:30:00 przez: Wojciech Wojtasiewicz

PRZEGLĄD GRUZIŃSKI

Micheil Saakaszwili jest przekonany, że jego kraj rozwija się we właściwym kierunku. Inflacja drugi miesiąc z rzędu maleje. Natomiast amerykański Senat wspiera gruzińską integralność terytorialną, a premier Rosji Władimir Putin nie wyklucza przyłączenia Osetii Południowej do Rosji.

1 sierpnia gruziński prezydent Micheil Saakaszwili na konferencji prasowej powiedział, że reformy podjęte w ostatnich latach w kraju i osiągnięte sukcesy wskazują, że Gruzja jest na właściwej ścieżce rozwoju.

Prezydent stwierdził, że Gruzja jest dobrze zorganizowanym państwem, w którym została zwalczona korupcja, odnotowywany jest bardzo niski wskaźnik przestępczości, a życie obywateli zostało w znacznym stopniu ułatwione. Ponadto przypomniał, że to właśnie w Gruzji istnieją najbardziej uproszczone procedury biurokratyczne, najłatwiej można zarejestrować przedsiębiorstwo, a stosunki pomiędzy państwem i społeczeństwem są najmniej skomplikowane na świecie.

Saakaszwili przedstawiał w pozytywnym świetle politykę zarówno swoją, jak i rządu podczas uroczystości w Batumi, na której zostały zaprezentowane nowe elektroniczne dowody osobiste, które zastąpią w perspektywie siedmiu lat dotychczasowe dokumenty. Pozwolą one na identyfikację on line i off line oraz podpisywanie dokumentów elektronicznych. Pierwsze nowe dowody pojawiły się 1 sierpnia w Tbilisi, Batumi i Rustawi, w pozostałej części kraju będzie można je odbierać od początku września. Ich koszt waha się od 30 do 65 lari. Podczas prezentacji prezydent wręczył nowe dokumenty tożsamości pierwszym kilku Gruzinom, którzy najwcześniej złożyli o nie wnioski.

Elektroniczne dowody osobiste istnieją już w wielu państwach europejskich, między innymi we Włoszech, Finlandii, Belgii czy Hiszpanii. W Gruzji będą one wydawane przez Gruzińską Agencję Rejestru Cywilnego, podległą Ministerstwu Sprawiedliwości.

***

3 sierpnia Gruziński Państwowy Urząd Statystyczny ogłosił, że inflacja w lipcu bieżącego roku wyniosła 8,5 procent i spadła w porównaniu do czerwca o 1,5 procent. To już drugi miesiąc z rzędu, kiedy ceny w Gruzji maleją po ogromnym wzroście odnotowywanym zimą i wiosną tego roku (wskaźnik inflacji osiągnął ponad 14 procent).

Wpływ na tę pozytywną tendencję ma przede wszystkim spadek cen żywności i napojów niealkoholowych (o 5,1 procent) w stosunku do zeszłego miesiąca. Warzywa potaniały o 23,3 procent, owoce o 16,3 procent, jednak ceny cukru i słodyczy wzrosły o 4,9 procent.

***

29 lipca amerykański Senat przegłosował rezolucję wspierającą integralność terytorialną Republiki Gruzji i uznającą separatystyczną Abchazję i Osetię Południową za terytoria okupowane przez Federację Rosyjską. Została ona przygotowana przez dwóch senatorów: demokratkę Jeanne Shaheen oraz republikanina Lindsaya Grahama. Są oni współprzewodniczącymi Gruzińskiej Grupy Specjalnej w amerykańskim think tanku Atlantic Council, której celem jest propagowanie debaty na temat Gruzji.

Senatorzy podkreślili, że sytuacja w Gruzji nadal pozostaje krucha i nieuregulowana, a część jej terytorium jest kontrolowane przez rosyjskie wojska. Wezwano Moskwę do wyprowadzenia żołnierzy z baz w Abchazji i Osetii Południowej. W dokumencie ponadto można przeczytać, że priorytetem amerykańskiej polityki zagranicznej jest pokojowe rozwiązanie konfliktu na Kaukazie Południowym. Zaapelowano także do Moskwy, Suchumi i Cchinwali o umożliwienie powrotu do Abchazji i Osetii Południowej uchodźców wewnętrznych oraz misji międzynarodowych o charakterze pokojowym.

Rezolucja, przyjęta jednogłośnie, spotkała się z ogromną aprobatą ambasadora Gruzji w Waszyngtonie Temura Jakobaszwilego, który podkreślił, że jest ona solidną podstawą do uwolnienia jego kraju spod kontroli obcej armii. Zadowolenie gruzińskiego dyplomaty wzbudziło to, że Federacja Rosyjska w sposób jednoznaczny została określona mianem okupanta. Gruzińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych w specjalnym oświadczeniu wydanym 30 lipca uznało działanie Senatu za istotny krok w umacnianiu gruzińsko-amerykańskiego partnerstwa. Podkreśliło także, że rezolucja trafnie uchwyciła aktualną sytuację polityczną i prawną, w której znajduje się Gruzja.

Natomiast rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych uznało amerykańską rezolucję za szkodliwe działanie PR-owe podgrzewające rewanżystowskie resentymenty w Tbilisi. Rzecznik ministerstwa Aleksandr Łukaszewicz stwierdził, że przypomina ona „zdartą płytę” i jest dowodem na kompletną nieznajomość prawa międzynarodowego. Podkreślił, że twierdzenie o okupacji Abchazji i Osetii Południowej przez rosyjskie wojska nie ma podstaw prawnych i faktycznych. Obecność armii jego kraju w Abchazji i Osetii Południowej jest regulowana na podstawie umów bilateralnych pomiędzy trzema podmiotami.

Pomimo wsparcia Tbilisi przez Waszyngton nie należy spodziewać się wycofania wojsk rosyjskich z Abchazji i Osetii Południowej, współpracy między Tbilisi a Suchumi i Cchinwali czy powrotu na Kaukaz misji międzynarodowych.

***

1 sierpnia podczas spotkania z członkami prokremlowskiej młodzieżówki Nasi nad jeziorem Seliger rosyjski premier Władimir Putin stwierdził, że kwestia przyłączenia Osetii Południowej do Federacji Rosyjskiej zależy od woli narodu osetyjskiego. Po raz pierwszy od czasu zakończenia wojny gruzińsko-rosyjskiej z sierpnia 2008 roku w tak jednoznaczny sposób rosyjski premier dał do zrozumienia, że Osetia może stać się częścią Rosji. Putin podkreślił, że Moskwa pospieszyła z pomocą Cchinwali, kiedy ta stała się przedmiotem prowokacji i militarnej napaści ze strony Gruzji.

Tbilisi przyjęło słowa rosyjskiego premiera z oburzeniem. Wiceprzewodniczący gruzińskiego parlamentu Micheil Maczawariani stwierdził, że aneksja separatystycznych regionów Gruzji jest celem Rosji od wielu lat.

Osetia Południowa uznawana jest przez niemal wszystkie państwa świata (oprócz Rosji, Wenezueli, Nikaragui, Nauru) za integralną część Republiki Gruzji. W przeciwieństwie do Abchazji, liderzy Osetii Południowej bardzo często podnosili kwestię połączenia ich kraju z Osetią Północną w ramach Federacji Rosyjskiej w formie autonomicznej republiki. Prezydent Osetii Eduard Kokojty stwierdził, że jego kraj mógłby dołączyć do Związku Białorusi i Rosji, jeśli Mińsk zdecydowałby się w końcu na uznanie niepodległości Cchinwali.

Wojciech Wojtasiewicz

Brak komentarzy