PRZEGLĄD GRUZIŃSKIParlament Europejski w uchwalonej rezolucji zaapelował do instytucji unijnych o uznanie Abchazji i Osetii Południowej za gruzińskie terytoria okupowane. Dmitrij Miedwiediew udzielił poparcia Anatolijowi Bibiłowowi w wyborach na prezydenta Osetii Południowej. W dniach 18-19 listopada w Batumi odbyły się wspólne obrady rządów Gruzji i Armenii pod przewodnictwem premierów Niki Gilauri i Tigrana Sarkisjana.
17 listopada Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie Republiki Gruzji. Zapisano w niej apel do instytucji Unii Europejskiej o uznanie Abchazji i Osetii Południowej jako gruzińskich terytoriów okupowanych. Rezolucja została przygotowana przez polskiego eurodeputowanego Krzysztofa Liska z Europejskiej Partii Ludowej skupiającej europejskie ugrupowania centroprawicowe. 25 listopada w Tbilisi został on za to uhonorowany przez prezydenta Micheila Saakaszwilego Orderem Zwycięstwa Świętego Jerzego.
Europosłowie zaapelowali ponadto do czołowych ciał decyzyjnych Unii Europejskiej o podjęcie rozmów z Federacją Rosyjską na temat pełnego wypełnienia przez nią postanowień porozumienia Sarkozy-Miedwiediew kończącego wojnę gruzińsko-rosyjską z sierpnia 2008 roku (opuszczenie przez wojska rosyjskie okupowanych terytoriów, umożliwienie pracy na nich obserwatorom międzynarodowym). W dokumencie zapisano także, że na terenach okupowanych dokonywano czystek etnicznych. Wyrażono także zaniepokojenie tegorocznymi incydentami terrorystycznymi w Gruzji, o które oskarżyła ona Moskwę. Zaapelowano do Tbilisi i Moskwy o współpracę w wyjaśnieniu tej sprawy.
Ponadto eurodeputowani wyrazili uznanie dla porozumienia Gruzji i Federacji Rosyjskiej dotyczącego członkostwa Moskwy w Światowej Organizacji Handlu. Zaapelowali także do Unii Europejskiej o jak najszybsze rozpoczęcie negocjacji z Gruzją w sprawie umowy o strefie pogłębionego i kompleksowego wolnego handlu. Parlament Europejski pochwalił władze Gruzji za zauważalny postęp w sferze demokratyzacji kraju, jednocześnie apelując o jej kontynuację, szczególnie w zakresie poszerzania wolności słowa i dostępu do mediów reprezentantom wszystkich sił politycznych. Dalej parlament docenił Gruzję za przyjęcie kilka miesięcy temu prawa dotyczącego rejestracji kościołów oraz związków wyznaniowych. W dokumencie został zapisany apel do instytucji Unii Europejskiej o uznanie Gruzji za kraj europejski.
Ostatecznie w przyjętej rezolucji nie znalazła się poprawka zgłoszona przez austriacką deputowaną Hannes Swobodę, mająca być apelem do władz gruzińskich o przywrócenie obywatelstwa biznesmenowi, filantropowi i politykowi Bidzinie Iwaniszwilemu, który ponad miesiąc temu ogłosił chęć założenia własnej partii politycznej oraz udziału w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych.
***
21 listopada w stolicy Osetii Północnej, będącej autonomiczną republiką wchodzącą w skład Federacji Rosyjskiej, Władykaukazie doszło do spotkania rosyjskiego prezydenta Dmitrija Miedwiediewa z Anatolijem Bibiłowem – ministrem do spraw sytuacji nadzwyczajnych i kandydatem na prezydenta separatystycznej Osetii Południowej, której niepodległość została uznana przez Moskwę 26 sierpnia 2008 roku. Druga tura elekcji w Osetii odbędzie się 27 listopada i oprócz Bibiłowa wystartuje w niej była minister edukacji Osetii Ałła Dżyojewa.
Dmitrij Miedwiediew udzielił poparcia Anatolijowi Bibiłowowi, a kancelaria prezydenta w specjalnie wydanym oświadczeniu napisała, że Federacja Rosyjska jest zainteresowana, aby Osetia Południowa miała efektywne przywództwo. Ponadto Bibiłowa poparł dyrektor osetyjskich zakładów piekarniczych Wadim Cchowriebow, który w pierwszej turze głosowania zajął trzecie miejsce z wynikiem 9,88 procent.
***
Prezydent Dmitrij Miedwiediew 21 listopada w trakcie wizyty w kwaterze głównej 58 Armii we Władykaukazie (Osetia Północna) powiedział, że wojna gruzińsko-rosyjska z sierpnia 2008 roku przekreśliła plany ekspansji Sojuszu Północnoatlantyckiego na terytorium poradzieckim. Dodał, że rosyjska „operacja przymuszania Gruzji do pokoju” była koniecznością. Skutki wydarzeń sprzed trzech lat są takie, że droga Gruzji do członkostwa w NATO została ostatecznie zablokowana. Uczestniczący w spotkaniu rosyjski ambasador przy Sojuszu Północnoatlantyckim Dmitrij Rogozin oznajmił, że odpowiedź Rosji na wydarzenia z Osetii Południowej z sierpnia 2008 roku była zaskoczeniem dla NATO.
Rzeczniczka prezydenta Micheila Saakaszwilego Manana Manjgaladze uznała, że wypowiedzi Miedwiediewa i Dmitrija Rogozina są potwierdzeniem, kto i dlaczego trzy lata temu rozpoczął wojnę. „Dowody militarnej agresji przeciw Gruzji zostały raz jeszcze przedstawione w bardzo cyniczny sposób” – dodała Manjgaladze.
W wymianie uprzejmości rosyjskim władzom nie pozostał dłużny gruziński przywódca Micheil Saakaszwili, który stwierdził, że incydent wygwizdania Władimira Putina w trakcie zawodów sztuk walk zorganizowanych 19 listopada na stadionie olimpijskim w Moskwie był zapowiedzią końca autorytarnych rządów w Rosji.
***
W dniach 18-19 listopada w czarnomorskim kurorcie Batumi odbyło się posiedzenie rządów Gruzji i Armenii. Dziewiątej już sesji wspólnych obrad współprzewodniczyli premierzy Gruzji i Armenii Nika Gilauri i Tigran Sarkisjan. W skład armeńskiej delegacji weszli między innymi ministrowie gospodarki, transportu i komunikacji, energetyki i zasobów naturalnych oraz wiceministrowie spraw zagranicznych, rolnictwa i kultury.
Po pierwszym dniu obrad gruziński premier Nika Gilauri podkreślił, że Armenia jest jednym z głównych partnerów Gruzji. W bieżącym roku relacje handlowe pomiędzy Tbilisi a Erewaniem wzrosły o 40 procent głównie ze względu na sporą liczbę armeńskich turystów wypoczywających w Gruzji. Gilauri zaakcentował również, że obydwa kraje łączą bardzo dobre stosunki polityczne.
Wojciech Wojtasiewicz
Brak komentarzy