Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Kampania w cieniu wojny
2014-10-10
Piotr Bajor

Jedynką Batkiwszczyny jest uprowadzona pilotka Sawczenko, wybory na wschodzie kraju stoją pod znakiem zapytania, sondaże pokazują, że Blok Poroszenki jest faworytem, a Partia Regionów znajduje się pod progiem – ukraińska kampania trwa.

 

Zaplanowane na 26 października przedterminowe wybory do Rady Najwyższej Ukrainy są rezultatem rozwiązania pod koniec sierpnia ukraińskiego parlamentu. Decydując o skróceniu kadencji deputowanych prezydent argumentował, że byli oni podporą autorytarnych rządów Wiktora Janukowycza i stracili zaufanie wyborców. W udzielonym niedawno wywiadzie Poroszenko podkreślił, że kluczowym w podjęciu tej decyzji było stanowisko znaczącej części deputowanych w kwestii uznania Donieckiej Republiki Ludowej i Łuhańskiej Republiki Ludowej za organizacje terrorystyczne: specjalne oświadczenie ukraińskiego parlamentu w tej sprawie zostało przegłosowane nieznaczną większością głosów.

 

Nowe wybory, stare zasady

Po rozwiązaniu parlamentu wielu ukraińskich polityków wskazywało na potrzebę przyjęcia nowej ordynacji wyborczej, która mogłaby zapobiec powtórzeniu nagannych praktyk z poprzednich wyborów. Nie udało się jednak uchwalić stosownych zmian, w związku z czym głosowanie odbędzie się zgodnie z dotychczasowymi regulacjami. Oznacza to, że połowa z 450 deputowanych Rady Najwyższej wybrana zostanie w wyborach proporcjonalnych na podstawie list partyjnych, a połowa w jednomandatowych okręgach większościowych. Problemem jest jednak organizacja wyborów w okręgach jednomandatowych na anektowanym przez Rosję Krymie. Centralna Komisja Wyborcza Ukrainy zdecydowała, że dwanaście mandatów z półwyspu nie zostanie obsadzonych. Oznacza to, że w wyborach większościowych stworzonych zostało 213 okręgów.

 

Wysyp ofert

W wyborach udział bierze dwadzieścia dziewięć partii i bloków wyborczych. Co ciekawe, są one blokami tylko z nazwy: w ich skład nie wchodzi kilka partii politycznych, a zamiast tego składają się tylko z jednego ugrupowania. Ukraińskie ustawodawstwo nie dopuszcza tworzenia bloków wyborczych. Taki stan rzeczy był w ostatnim czasie krytykowany, jednak deputowani nie zdecydowali się na zmianę regulacji.

Jeden z nich – Blok Petra Poroszenki – jest partią, która według większości sondaży ma największe szanse na zwycięstwo. Według różnych badań opinii publicznej poparcie dla tej siły politycznej waha się w granicach trzydziestu-czterdziestu procent. Z sondażu przeprowadzonego przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii oraz Fundację Demokratyczne Inicjatywy wynika, że prezydencka partia może liczyć na 39,5 procent poparcia. Według tego badania, pięcioprocentowy próg wyborczy przekroczyłyby jeszcze następujące ugrupowania: Radykalna Partia Ołeha Laszki (10,4 procent), Batkiwszczyna Julii Tymoszenko (7,8 procent), Pozycja Obywatelska Anatolija Hrycenki (6,9 procent), Ludowy Front (5,8 procent) oraz Silna Ukraina (5,2 procent). Analizując te wyniki należy pamiętać, że około trzydziestu procent respondentów nie zdecydowało jeszcze na kogo odda swój głos.

Z większości sondaży wynika, że wszechwładna dotychczas Partia Regionów będzie miała duże trudności z dostaniem się do parlamentu. W tej sytuacji jej przywódcy zdecydowali się na specyficzny krok: skrytykowali władze za nierówne warunki kampanii i naciski administracyjne, a następnie wycofali się z wyborów. Taki ruch był jednak elementem taktyki wyborczej. Znaczna część wpływowych działaczy ugrupowania startuje bowiem pod szyldem partii Opozycyjny blok. Sondaże nie wróżą sukcesu jednak i temu ugrupowaniu: poparcie dla niego waha się w graniach błędu statystycznego.

Nie oznacza to, że politycy związani kiedyś z Jaukowyczem nie znajdą się w nowym parlamencie. Wielu z nich startuje w okręgach większościowych: w swoich regionach w dalszym ciągu zachowują oni duże wpływy, dzięki czemu mają szanse na uzyskanie mandatu.

 

Główne wątki

Okoliczności w których toczy się kampania narzucają jej główne tematy. Politycy dyskutują przede wszystkim o uregulowaniu sytuacji na wschodzie kraju, walce z rosyjską agresją oraz o obronie integralności Ukrainy. Istotnym tematem jest również kwestia wzmocnienia poziomu bezpieczeństwa państwa i jego obronności, stale pojawiają się też problemy walki z korupcją, lustracji urzędników oraz konieczności zniesienia immunitetu parlamentarnego. Często podkreślana jest wreszcie potrzeba całkowitej zmiany podejścia władz do pełnienia misji publicznej i stosunku państwa do obywateli.

W opinii liderów partyjnych tę jakościową zmianę ma zagwarantować wejście do polityki aktywistów Majdanu, uczestników walk w Donbasie, działaczy społecznych oraz dziennikarzy. Wśród tych ostatnich największym zaskoczeniem była decyzja o kandydaturach Mustafy Najema i Serhija Leszczenki – dziennikarzy wpływowego i opiniotwórczego portalu Ukraińska Prawda, którzy zdecydowali się startować z list partii Poroszenki.

Batkiwszczyna jako jedynkę wystawiła z kolei pilotkę Nadię Sawczenko, która przebywa w rosyjskim więzieniu. Liderzy ugrupowania twierdzą, że w ten sposób chcą podkreślić zasługi bohaterów walczących w obronie ojczyzny. Sporo ekspertów skrytykowało takie działanie, uznając je za próbę politycznego wykorzystania poświęcenia żołnierzy oraz problemów uwięzionej przez Rosję sierżant.

 

Bezpardonowa Tymoszenko

Decyzja o wystawieniu Sawczenko to nie jest jedyne kontrowersyjne posunięcie partii Tymoszenko. Przed rozwiązaniem parlamentu ukraińscy politycy zapowiadali, że tegoroczna kampania nie będzie brutalna. Trudno było jednak poważnie traktować takie zapewnienia: dziś jedną z ostrzejszych kampanii prowadzi właśnie była premier. Nie powinno to zaskakiwać, jeśli wziąć pod uwagę, że przegrała ona wyścig prezydencki z Poroszenką i obecnie ważą się jej polityczne losy.

Tymoszenko bezpardonowo atakuje obóz prezydencki: niedawno wysunęła pod adresem władz bardzo mocne oskarżenia. Polityk stwierdziła, że Ukraina nie wysyła broni żołnierzom biorącym udział w operacji antyterrorystycznej, a jednocześnie kontynuuje eksport uzbrojenia do Rosji. Doniesieniom tym kategorycznie zaprzeczył minister obrony Wałerij Hełetej i skierował sprawę do sądu, oskarżając Tymoszenko o pomówienia.

Była premier odniosła się również do udziału w wyborach parlamentarnych syna prezydenta Ołeksija Poroszenki. Nie miał on dotychczas większego doświadczenia politycznego, jednak został wystawiony w jednym z okręgów w obwodzie winnickim, w którym w 2012 roku mandat zdobył obecny prezydent. Tymoszenko skrytykowała tę decyzję stwierdzając, że nowa głowa państwa powtarza mechanizmy wypracowane przez swojego poprzednika.

Przewodniczący Bloku Petra Poroszenki Jurij Łucenko zapewniał, że syn prezydenta jest kompetentny, by zostać deputowanym Rady Najwyższej. Dodał również, że Ołeksij Poroszenko od dwóch miesięcy przebywa na froncie razem z innymi Ukraińcami, gdzie bierze udział w operacji antyterrorystycznej.

 

Kto i gdzie zagłosuje

Niezwykle istotną kwestią pozostaje przeprowadzenie wyborów w obwodzie donieckim i łuhańskim. Formalnie obowiązuje zawieszenie broni, które jednak nie jest przestrzegane. Kilka dni temu Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy poinformowało, że w trakcie miesięcznego rozejmu zginęło pięćdziesięciu sześciu żołnierzy i trzydzieści dwie osoby cywilne, co świadczy o trwających tam w dalszym ciągu walkach. Trudno więc określić, ile komisji wyborczych będzie mogło pracować na terenach objętych operacją antyterrorystyczną.

Oddzielną kwestią jest udział w wyborach uchodźców – osób, które uciekły z objętych walkami terenów. Centralna Komisja Wyborcza Ukrainy podjęła decyzję o uproszczonej procedurze ich głosowania. Osoby pochodzące z obwodów donieckiego i łuhańskiego nie będą zobowiązane do przedstawienia dokumentów zwykle potrzebnych do głosowania, jeśli zmieniły one miejsca zamieszkania. Znajdą się w spisach wyborców, jeśli do 20 października zwrócą się w tej sprawie do urzędu prowadzącego odpowiedni rejestr w regionie ich przebywania.

 

Gwiezdne wojny i 5.10

Mimo złożoności sytuacji, w jakiej znalazła się Ukraina, część obywateli nie traci humoru i wprowadza do kampanii trochę kolorytu. Tak należy traktować poczynania Internetowej Partii Ukrainy, która na czołówce swojej listy wyborczej umieściła bohaterów Gwiezdnych wojen. Kandydatami tej partii do parlamentu są: Darth Vader, Mistrz Yoda, Imperator Palpatine,Padmé Amidala oraz Chewbacca. Co ciekawe, program ugrupowania brzmi już nieco poważniej, choć dotyczy wyłącznie informatyzacji Ukrainy, e-administracji, dostępu do Internetu oraz wykorzystania go do poprawy zarządzania państwem.

Interesująco brzmi również nazwa innej partii biorącej udział w wyborach: 5.10. Pod tym hasłem kryje się cały program ugrupowania. Opowiada się ono za zniesieniem większości podatków i pozostawieniem tylko dwóch z nich: pierwszy to specjalny pięcioprocentowy podatek od transakcji zakupu i usług, drugi to dziesięcioprocentowy podatek dochodowy. Z programu wynika, że takie rozwiązanie zagwarantuje wpływy do budżetu państwa na poziomie ponad pięćdziesięciu miliardów dolarów rocznie i PKB o wartości 2 trylionów dolarów.

 

***

 

Rozpisując nowe wybory Poroszenko zakładał, że dzięki nim do parlamentu wejdą siły patriotyczne, które podejmą się trudnych, ale niezbędnych reform. Prezydent podkreślał wielokrotnie, że wojna na wschodzie nie może być wymówką dla odwlekania elekcji. Ostatnie sondaże pokazują, że partia Poroszenki ma bardzo duże szanse na wygraną. I choć ostateczny skład parlamentu będzie zależał od wyniku wyborów w okręgach większościowych, to bardzo prawdopodobne jest znaczące zwycięstwo prezydenckiego ugrupowania. W tej sytuacji głowa państwa otrzyma znaczną władzę, mandat i instrumenty do wprowadzenia zmian, ale również będzie odpowiedzialna za dalsze losy państwa.

 

Dr Piotr Bajor jest wykładowcą na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie.

 


Polecamy inne artykuły autora: Piotr Bajor
Powrót
Najnowsze

Paszinjan kontra sądy

20.05.2019
Mateusz Kubiak
Czytaj dalej

Świadek Wieku – Na nowy wiek. Setne urodziny Herlinga-Grudzińskiego

19.05.2019
NEW
Czytaj dalej

Nagroda Jana Nowaka-Jeziorańskiego 2019

17.05.2019
NEW
Czytaj dalej

Litewska tradycja karania rządzących

16.05.2019
Antoni Radczenko
Czytaj dalej

Festiwal Filmów Polskich „Wisła”: Konkurs Główny

14.05.2019
Natalia Walka
Czytaj dalej

Prezydent Gruzji w Polsce

09.05.2019
Tomasz Filipiak
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu