Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Rok wyborczy w Azji Centralnej: Kolejna kirgiska pięciolatka?
2015-02-23
Ewa Polak

Azja Centralna wydawać mogłaby się jednym z najbardziej stabilnych politycznie regionów na świecie. Obecny rok przynosi co najmniej kilka poważnych bodźców, które mogą wpływać na sytuację w centralnoazjatyckich państwach. Jednym z nich będą wybory, które zaplanowano na 2015 rok w Kirgistanie, Tadżykistanie i Uzbekistanie

 

Prezentujemy cykl przedwyborczych tekstów komentujących sytuację w krajach Azji Centralnej. Wcześniej omawialiśmy przypadek Uzbekistanu (przeczytaj artykuł), a wkrótce przedstawimy analizę sytuacji w Tadżykistanie.

 

 

Kolejna kirgiska pięciolatka?

Dla Kirgistanu najważniejszym wydarzeniem 2015 roku będą wybory parlamentarne. Mimo że w kraju oficjalnie istnieje 188 zarejestrowanych partii politycznych, z dużym prawdopodobieństwem już teraz można wytypować skład przyszłej Rady Najwyższej. Nie zmniejsza to jednak napięć – przekonamy się, czy po rewolucjach lat 2005 i 2010 pojawi się następna iskra, która doprowadzi do zakończenia „kolejnej pięciolatki" i narodzin „kolejnej rewolucji".

 

Faworytem nadchodzących wyborów jest rządząca Partia Socjaldemokratyczna (SDPK). Jej głównym konkurentem jest socjalistyczna Ata Meken, jednak ze względu na ilość skandali, w jakie było zamieszane to ugrupowanie, ma ono niewielkie szanse na zwycięstwo. Zdaniem cytowanego przez agencję 24 kirgiskiego komentatora politycznego Zamirbeka Bijumurzajewa partią, która ma największe szanse, aby nie dostać się tym razem do parlamentu jest Ar-Namys. Szanse na zaistnienie w parlamencie mają nowe partie, które z łatwością przyciągają do siebie młody elektorat i uzyskują wsparcie znanych osób życia publicznego Kirgistanu: Onuguu oraz Bir bol.

 

Niezadowolenie społeczne i kontestowanie wiarygodności wyników wyborów mogą jednak doprowadzić do przyjęcia zapowiadanych zmian w kodeksie wyborczym: próg wyborczy ma zostać podniesiony do 7 procent, a partie, które nie brały udziału w elekcji na przestrzeni ostatnich pięciu lat, nie mają być do niej tym razem dopuszczone. Ma to na celu usprawnienie i podniesienie jakości życia politycznego w Kirgistanie. Zmiany nie są w stanie zadowolić jednak wszystkich. Niepokój wywołuje również inicjatywa wykorzystania w wyborach nowoczesnych technologii i sięgnięcia po biometryczną rejestrację wyborców. Zdaniem przedstawicieli kirgiskiego trzeciego sektora, tworzenie spisów wyborców w oparciu o rejestrację danych biometrycznych może ograniczyć prawo wyborcze osób, które skorzystają z prawa do nie ujawniania swoich danych. Ponadto zabrakło poważnej dyskusji na temat potencjalnych zagrożeń wynikających z takiego rozwiązania, a także przechowywania danych oraz cyberakataków. Obywatele Kirgistanu obawiają się, że wybory będzie łatwiej sfałszować, a tego typu przypuszczenia mogą być właśnie tą iskrą, która – podobnie jak w 2005 roku – doprowadzi do poważnych niepokojów w kraju.

 

Kolejną przyczyną niezadowolenia społecznego jest pogarszająca się sytuacja socjalna i ekonomiczna kraju oraz małe szanse na jej rychłą poprawę. 2015 rok może okazać się szczególnie dotkliwy dla Kirgistanu. Niedawna likwidacja bazy wojskowej Manas oznacza brak dodatkowych wpływów do budżetu państwa. Kurek z pomocą rozwojową również zostanie po 2015 roku przykręcony w związku z zakończeniem inicjatywy Celów Milenijnych – w jej ramach finansowano działania na rzecz zrównoważonego rozwoju, między innymi w Kirgistanie. Władze w Biszkeku zdołały także skutecznie odstraszyć zagranicznych inwestorów, budując swój polityczny kapitał na hasłach ograniczania obcego kapitału. Z pewnością nie pomogły też strajki w kopalniach (sprzedaż surowców generuje istotne wpływy do kirgiskiego budżetu), którym towarzyszyło tymczasowe ich zamykanie. Kirgistan stoi zatem u progu poważnych wyzwań, które nie wpływają pozytywnie na nastroje kirgiskiego społeczeństwa – oby wybory nie okazały się czynnikiem zapalnym.

 

Prezentujemy analizę sytuacji w Kirgistanie. Wcześniej omawialiśmy przypadek Uzbekistanu (zobacz artykuł), a niebawem przedstawimy sytuację w Tadżykistnie.

 

 


Powrót
Najnowsze

Rozbity fortepian Petra Poroszenki

20.03.2019
Marek Bogdan Kozubel
Czytaj dalej

IPN usprawiedliwia „Burego”

18.03.2019
Krzysztof Popek Krzysztof Persak
Czytaj dalej

Nadchodzi bałkańska wiosna?

18.03.2019
Krzysztof Popek
Czytaj dalej

A po co w ogóle był ten Majdan?

18.03.2019
Eugeniusz Sobol
Czytaj dalej

Wizyta studyjna Forum Obywatelskiego UE-Rosja

15.03.2019
NEW
Czytaj dalej

Co z tym Donbasem? Kandydaci na prezydenta Ukrainy wobec konfliktu na wschodzie kraju

15.03.2019
Krzysztof Nieczypor
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu