Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Przedmurze
2013-12-09
Prezentacje
Wojciech Górecki

Jeszcze za czasów Związku Radzieckiego Gruzini uparli się, że ten region nie
powinien nazywać się Zakaukaziem, tylko Kaukazem Południowym, bo nazwa
Zakaukazie wskazuje, że punktem odniesienia jest Moskwa – prezentujemy
fragment książki Wojciecha Góreckiego Toast za przodków. Opowieść o Kaukazie
Południowym autor przygotowuje dla wydawnictwa Znak.

Na lotnisku w Warszawie wypatrzył dużą mapę Europy. Kupił ją, nie oglądając;
spieszył się do odprawy, chciał wydać ostatnie złotówki. Dopiero w Tbilisi, w starym
domu na lewym brzegu rzeki, gdzie miał mieszkanie i biuro, zobaczył, że kontynent
kończy się na Morzu Czarnym. Gruzji nie było tam w ogóle – nawet wybrzeża, nie
mówiąc o stolicy i reszcie kraju. Ukraina sięgała do Charkowa. Rosję ucięto zaraz
za Moskwą. Mapa wylądowała w teczce z osobliwościami, obok rasistowskiej rosyjskiej
gazetki i anglojęzycznej ulotki propagującej obłąkańczą sektę. Przypomniał
sobie o niej, czytając raport pewnej organizacji międzynarodowej. Do raportu dołączono mapkę, na której Europa kończyła się na Rumunii i Bułgarii. Tym razem
poza kontynentem znalazł się nawet Kijów! Potem odkrył jeszcze kilka podobnych
map. Postanowił działać.


Polecamy inne artykuły autora: Wojciech Górecki
Powrót
Najnowsze

Warszawa: Tych lat nie zapomni historia… Stosunki polsko-sowieckie w czasie II wojny światowej

19.08.2019
NEW
Czytaj dalej

Płomień Braterstwa – Szukanie łączników

16.08.2019
Sonia Knapczyk
Czytaj dalej

Obalić bolszewików

15.08.2019
Jan Pisuliński
Czytaj dalej

Schyłek putinizmu nie jest równoznaczny z perspektywą budowy demokracji

14.08.2019
Jadwiga Rogoża Krzysztof Popek
Czytaj dalej

Gdańsk: Pokazucha. Na gruzińskich zasadach

12.08.2019
NEW
Czytaj dalej

Jedenasta rocznica wybuchu wojny sierpniowej

08.08.2019
Wojciech Wojtasiewicz
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu