Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Co boskie dla Boga, co carskie dla cara. Instytucjonalny islam w imperialnej Rosji
2013-12-09
Recenzje
Marcin Rzepka

Robert D. Crews, For Prophet
and Tsar. Islam and Empire in
Russia and Central Asia,
Harvard University Press
2006

W Powieści minionych lat czytamy, że kniaź Włodzimierz, pragnąc przyjąć odpowiednią dla siebie religię, wysłał posłów, by zbadali, jak wygląda kult i nabożeństwo wśród sąsiednich ludów. Ci, którzy udali się do Bułgarów Nadwołżańskich, oświadczyli po powrocie, że w miejscach ich modlitw – meczetach – „nie ma wesela, jeno smutek i smród wielki”1. Niektórzy twierdzą, że niechęć do islamu potęgował zakaz spożywania wieprzowiny i alkoholu2. Jakiekolwiek były przyczyny nikłego zainteresowania Włodzimierza tą religią, nie ulega wątpliwości, że losy prawosławia
i islamu ścierały się już u zarania dziejów Rusi. Robert D. Crews, historyk Uniwersytetu Stanforda, przywołuje w swej książce opinię zasłyszaną wśród muzułmanów w Moskwie: „Islam przybył do Rosji wcześniej niż prawosławie. Islam jest więc najbardziej »tradycyjnym« wyznaniem w Rosji” (s. 11).


Polecamy inne artykuły autora: Marcin Rzepka
Powrót
Najnowsze

Warszawa: Litwini na Syberii. Wspomnienia Dalii Grinkevičiūtė

06.12.2019
NEW
Czytaj dalej

Macron i Europa Środkowa, czyli samotność liberałów

05.12.2019
Piotr Oleksy
Czytaj dalej

Rumunia. Wybory, których ostateczny wynik poznamy za rok

04.12.2019
Michał Torz
Czytaj dalej

Białoruś. Rozmowy o ludziach i reżimie #opartenafaktach

03.12.2019
NEW
Czytaj dalej

Przekleństwo cara Iwana

03.12.2019
Maciej Jastrzębski
Czytaj dalej

Pogrzeb ostatnich synów Rzeczpospolitej Obojga Narodów

02.12.2019
Bartosz Chmielewski
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu