Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Antysowiecki rusofil
2013-12-10
Ludzie, Idee, Inspiracje
Wiaczesław Briuchowiecki

Adam Michnik rozjaśnia i leczy nasze ukraińskie dusze, zauważając to, czego w codziennej bieganinie się nie dostrzega. Zachwyca się ukraińską elitą: „To cud, że ona istnieje, przecież Ukraina była poddana takiemu strasznemu terrorowi (…). To dowodzi siły i żywotności ukraińskiego narodu i ukraińskiej kultury”.

Ruch kojarzy mi się z Adamem Michnikiem. Intelektualny i fi zyczny dynamizm Michnika czyni to porównanie dość oczywistym, i myślę, że wiele osób owo żarliwe pragnienie niepokoju uważa za dominująca cechę Adama. Ale dla mnie na charakterystykę jego natury nakładają się jeszcze wspomnienia ze zjazdu założycielskiego Ludowego Ruchu Ukrainy na Rzecz Przebudowy.


Polecamy inne artykuły autora: Wiaczesław Briuchowiecki
Powrót
Najnowsze

Kraków: Debata "Wpływy rosyjskie w Unii Europejskiej"

14.12.2019
NEW
Czytaj dalej

Energia na Wschód. Polskie plany i ukraińska rzeczywistość

12.12.2019
Wojciech Jakóbik
Czytaj dalej

Szczyt potrzebny jego uczestnikom

10.12.2019
Andrzej Szeptycki
Czytaj dalej

Armenia: Serż Sarkisjan trafi do aresztu?

09.12.2019
Mateusz Kubiak
Czytaj dalej

Koń trojański? Zwrócenie ukraińskich okrętów

09.12.2019
Marek Bogdan Kozubel
Czytaj dalej

Macron i Europa Środkowa, czyli samotność liberałów

05.12.2019
Piotr Oleksy
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu