Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Antysowiecki rusofil
2013-12-10
Ludzie, Idee, Inspiracje
Wiaczesław Briuchowiecki

Adam Michnik rozjaśnia i leczy nasze ukraińskie dusze, zauważając to, czego w codziennej bieganinie się nie dostrzega. Zachwyca się ukraińską elitą: „To cud, że ona istnieje, przecież Ukraina była poddana takiemu strasznemu terrorowi (…). To dowodzi siły i żywotności ukraińskiego narodu i ukraińskiej kultury”.

Ruch kojarzy mi się z Adamem Michnikiem. Intelektualny i fi zyczny dynamizm Michnika czyni to porównanie dość oczywistym, i myślę, że wiele osób owo żarliwe pragnienie niepokoju uważa za dominująca cechę Adama. Ale dla mnie na charakterystykę jego natury nakładają się jeszcze wspomnienia ze zjazdu założycielskiego Ludowego Ruchu Ukrainy na Rzecz Przebudowy.


Polecamy inne artykuły autora: Wiaczesław Briuchowiecki
Powrót
Najnowsze

Płomień Braterstwa – Szukanie łączników

16.08.2019
Sonia Knapczyk
Czytaj dalej

Obalić bolszewików

15.08.2019
Jan Pisuliński
Czytaj dalej

Schyłek putinizmu nie jest równoznaczny z perspektywą budowy demokracji

14.08.2019
Jadwiga Rogoża Krzysztof Popek
Czytaj dalej

Gdańsk: Pokazucha. Na gruzińskich zasadach

12.08.2019
NEW
Czytaj dalej

Jedenasta rocznica wybuchu wojny sierpniowej

08.08.2019
Wojciech Wojtasiewicz
Czytaj dalej

Donbas – pokoju nie będzie

08.08.2019
Aleksander Kowalewski
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu