Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Antysowiecki rusofil
2013-12-10
Ludzie, Idee, Inspiracje
Wiaczesław Briuchowiecki

Adam Michnik rozjaśnia i leczy nasze ukraińskie dusze, zauważając to, czego w codziennej bieganinie się nie dostrzega. Zachwyca się ukraińską elitą: „To cud, że ona istnieje, przecież Ukraina była poddana takiemu strasznemu terrorowi (…). To dowodzi siły i żywotności ukraińskiego narodu i ukraińskiej kultury”.

Ruch kojarzy mi się z Adamem Michnikiem. Intelektualny i fi zyczny dynamizm Michnika czyni to porównanie dość oczywistym, i myślę, że wiele osób owo żarliwe pragnienie niepokoju uważa za dominująca cechę Adama. Ale dla mnie na charakterystykę jego natury nakładają się jeszcze wspomnienia ze zjazdu założycielskiego Ludowego Ruchu Ukrainy na Rzecz Przebudowy.


Polecamy inne artykuły autora: Wiaczesław Briuchowiecki
Powrót
Najnowsze

Okiem Kremla: jak Polska fałszuje historię

03.01.2020
Karolina Blecharczyk
Czytaj dalej

Kraków: Polacy w Petersburgu na przełomie XIX i XX wieku

29.12.2019
NEW
Czytaj dalej

Wojtyła, czyli prometeizm w Watykanie

27.12.2019
Cornelius Ochmann
Czytaj dalej

Gazprom – rosyjski gigant na progu zmian

22.12.2019
Marek Budzisz
Czytaj dalej

Rusza nabór do Akademii Ziem Zachodnich i Północnych

19.12.2019
NEW
Czytaj dalej

Gacharia sucharia i kurczaki, czyli o kolejnym miesiącu antyrządowych protestów w Gruzji

19.12.2019
Daria Szlezyngier
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu