Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Drzwi szeroko zamknięte. Polityka wschodnia w czasach lizbońskich
2013-12-11
Publicystyka i Analizy
Olaf Osica

Zmartwieniem nie jest dzisiaj, „jaką” politykę zagraniczną chcemy prowadzić, lecz czy w ogóle uda nam się stworzyć, a następnie obronić przestrzeń do działania, w którym widoczne będą także nasze koncepcje, a nie jedynie pozbawiony kantów „obiektywny interes europejski” definiowany na brukselskich korytarzach.

Zmartwieniem nie jest dzisiaj, „jaką” politykę zagraniczną chcemy prowadzić, lecz czy w ogóle uda nam się stworzyć, a następnie obronić przestrzeń do działania, w którym widoczne będą także nasze koncepcje, a nie jedynie pozbawiony kantów „obiektywny interes europejski” definiowany na brukselskich korytarzach.


Polecamy inne artykuły autora: Olaf Osica
Powrót
Najnowsze

Szczyt potrzebny jego uczestnikom

10.12.2019
Andrzej Szeptycki
Czytaj dalej

Armenia: Serż Sarkisjan trafi do aresztu?

09.12.2019
Mateusz Kubiak
Czytaj dalej

Koń trojański? Zwrócenie ukraińskich okrętów

09.12.2019
Marek Bogdan Kozubel
Czytaj dalej

Warszawa: Litwini na Syberii. Wspomnienia Dalii Grinkevičiūtė

06.12.2019
NEW
Czytaj dalej

Macron i Europa Środkowa, czyli samotność liberałów

05.12.2019
Piotr Oleksy
Czytaj dalej

Rumunia. Wybory, których ostateczny wynik poznamy za rok

04.12.2019
Michał Torz
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu