Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Tanio sprzedać i zarobić
2013-12-11
Publicystyka i Analizy
Stanisław Jabłoński

Prywatyzacja „po ukraińsku” może przyczynić się do jeszcze większego kryzysu finansów państwa. Ukraiński rząd ryzykuje powstanie w tegorocznym budżecie dziury naprawdę sporych rozmiarów.

Planowane dochody ze sprzedaży trzech strategicznych przedsiębiorstw (za które rząd Mykoły Azarowa chciałby otrzymać około 10 miliardów hrywien, czyli 1,25 miliarda dolarów) mogą wziąć w łeb i pieniądze pozostaną w kieszeniach potencjalnych inwestorów. Winę za taki stan rzeczy będzie ponosić ekipa rządząca. Dziś już wiemy: plan prywatyzacji na rok 2010 jest niewykonalny. Wątpliwe, czy urzędnicy zdążą przygotować do sprzedaży państwową firmę telekomunikacyjną Ukrtelkom. Z kolei prywatyzacje potentata w budowie maszyn Łuhanśktepłowoz i ogromnego przedsiębiorstwa Odeskie Zakłady Przyportowe najprawdopodobniej skończą się rozprawami w sądzie.


Polecamy inne artykuły autora: Stanisław Jabłoński
Powrót
Najnowsze

Płomień Braterstwa – bez Polaków czulibyśmy się dziś osamotnieni

22.08.2019
Mateusz Stachewicz Ołena Bodnar
Czytaj dalej

Gruzja: pełzająca aneksja

20.08.2019
Mateusz Kubiak
Czytaj dalej

Warszawa: Tych lat nie zapomni historia… Stosunki polsko-sowieckie w czasie II wojny światowej

19.08.2019
NEW
Czytaj dalej

Płomień Braterstwa – Szukanie łączników

16.08.2019
Sonia Knapczyk
Czytaj dalej

Obalić bolszewików

15.08.2019
Jan Pisuliński
Czytaj dalej

Schyłek putinizmu nie jest równoznaczny z perspektywą budowy demokracji

14.08.2019
Jadwiga Rogoża Krzysztof Popek
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu