Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Białoruś
2013-12-11
Kronika i Komentarze
Kamil Kłysiński

Pluralizm wyborczy na Białorusi

Kiedy 14 września białoruski parlament wyznaczył wybory prezydenckie na 19 grudnia bieżącego roku, chyba nikt nie spodziewał się takiej eksplozji aktywności obywatelskiej. Centralna Komisja Wyborcza otrzymała aż dziewiętnaście zgłoszeń kandydatów na najwyższy urząd w państwie, z czego do zbierania podpisów poparcia zostało dopuszczonych siedemnaście osób. Poza politykami opozycji, takimi jak Jarosław Romańczuk, Andrej Sannikau, Aleś Michalewicz czy Uładzimir Niaklajeu, i zawsze gotowym do kandydowania liderem prorządowej Partii Liberalno-Demokratycznej Siarhiejem Hajdukiewiczem (określanym mianem sparring partnera Łukaszenki), wśród chętnych znaleźli się również bezrobotni, przedsiębiorcy, zredukowani dyrektorzy i pracowniczka pogotowia ratunkowego z Homla.


Polecamy inne artykuły autora: Kamil Kłysiński
Powrót
Najnowsze

Okiem Kremla: jak Polska fałszuje historię

03.01.2020
Karolina Blecharczyk
Czytaj dalej

Kraków: Polacy w Petersburgu na przełomie XIX i XX wieku

29.12.2019
NEW
Czytaj dalej

Wojtyła, czyli prometeizm w Watykanie

27.12.2019
Cornelius Ochmann
Czytaj dalej

Gazprom – rosyjski gigant na progu zmian

22.12.2019
Marek Budzisz
Czytaj dalej

Rusza nabór do Akademii Ziem Zachodnich i Północnych

19.12.2019
NEW
Czytaj dalej

Gacharia sucharia i kurczaki, czyli o kolejnym miesiącu antyrządowych protestów w Gruzji

19.12.2019
Daria Szlezyngier
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu