Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Gmina żydowska wraca do życia
2013-12-11
Reportaż
Tomasz Kułakowski

Nie ma jednego Pińska. Jest szary Pińsk sowiecki, w którym piętrzą się bloki z wielkiej płyty, i stary Pińsk z domkami i brukowanymi ulicami, które kiedyś nosiły nazwy Bednarska czy Franciszkańska, są resztki Pińska żydowskiego. Stary Pińsk kochał urodzony tu Ryszard Kapuściński.

Pińsk w Polsce znany jest przede wszystkim z urywków nigdy niedokończonej książki Ryszarda Kapuścińskiego. Kapuściński kochał panujący tu „małomiasteczkowy romantyzm”. – To było żydowskie miasteczko. Przed wojną prawie 80 procent ludności stanowili Żydzi – trzydzieści spośród czterdziestu tysięcy mieszkańców. W 1939 roku funkcjonowały tu czterdzieści dwie synagogi i domy modlitwy. Najważniejsze fabryki należały do Żydów, oni też założyli pierwsze kino, zajmowali się handlem, mieli pracownie, oferowali szereg usług. Historia Pińska, kultura i architektura miasta przeplatają się z działalnością tej wspólnoty – mówi przewodniczka po Pińsku Tatiana Chwagina, związana z tutejszą gminą żydowską.


Powrót
Najnowsze

Szczyt potrzebny jego uczestnikom

10.12.2019
Andrzej Szeptycki
Czytaj dalej

Armenia: Serż Sarkisjan trafi do aresztu?

09.12.2019
Mateusz Kubiak
Czytaj dalej

Koń trojański? Zwrócenie ukraińskich okrętów

09.12.2019
Marek Bogdan Kozubel
Czytaj dalej

Warszawa: Litwini na Syberii. Wspomnienia Dalii Grinkevičiūtė

06.12.2019
NEW
Czytaj dalej

Macron i Europa Środkowa, czyli samotność liberałów

05.12.2019
Piotr Oleksy
Czytaj dalej

Rumunia. Wybory, których ostateczny wynik poznamy za rok

04.12.2019
Michał Torz
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu