Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Czułość, łzy, propaganda
2013-12-12
Publicystyka i Analizy
Serhij Żadan

My na Ukrainie ciągle musimy radzić sobie z tą prawie nienarzucającą się – a tak naprawdę straszliwie nachalną – obecnością kraju, który utraciliśmy dwadzieścia lat temu, kraju, którego już dawno nie ma na żadnej mapie.

Człowiek to istota sentymentalna i skora do popadania w nostalgię. Powiedzmy, w nostalgię za lepszymi czasami. Za lepsze czasy należy, oczywiście, uważać te, gdy byłeś młodszy i bardziej pewny siebie, własnych sił i swojej przyszłości. Czasy, gdy dzieci były małe i nie sprawiały kłopotów, a kobiety były wyłącznie atrakcyjne i intrygujące. Taka nostalgia za błogą przeszłością, która przecież nigdy nie powróci, jest absolutnie zrozumiała i przewidywalna – hołubimy własne doświadczenia, skrzętnie chronimy je przed ciekawością innych i sceptycyzmem „młodych”, do zdarcia gardła gotowi jesteśmy bronić własnej mądrości życiowej i osobistych osiągnięć jak czegoś uniwersalnego i naturalnego. Zresztą, nic w tym złego – nostalgia nie czyni nas silniejszymi, ale przynajmniej pozwala nam utrzymać się na powierzchni.


Polecamy inne artykuły autora: Serhij Żadan
Powrót
Najnowsze

Szczyt potrzebny jego uczestnikom

10.12.2019
Andrzej Szeptycki
Czytaj dalej

Armenia: Serż Sarkisjan trafi do aresztu?

09.12.2019
Mateusz Kubiak
Czytaj dalej

Koń trojański? Zwrócenie ukraińskich okrętów

09.12.2019
Marek Bogdan Kozubel
Czytaj dalej

Warszawa: Litwini na Syberii. Wspomnienia Dalii Grinkevičiūtė

06.12.2019
NEW
Czytaj dalej

Macron i Europa Środkowa, czyli samotność liberałów

05.12.2019
Piotr Oleksy
Czytaj dalej

Rumunia. Wybory, których ostateczny wynik poznamy za rok

04.12.2019
Michał Torz
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu