Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Jeden (przedwyborczy) dzień rosyjskiej rodziny
2013-12-12
Publicystyka i Analizy
Maciej Jastrzębski

– Borka, co oni z tobą zrobili? Tylko pieniądz się dla ciebie liczy – ubolewa Paweł Stanisławowicz. – Ojciec, a co ty masz prócz niepotrzebnych nikomu orderów i chorego kręgosłupa? – odpowiada z naciskiem Borys Pawłowicz.

Wąska ścieżka porośnięta leszczyną prowadzi do drewnianego, zielonego domku. Paweł Stanisławowicz wybudował go po zakończeniu Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Za zabudowaniami aż po horyzont ciągną się łąki i pola. Widok nieco przygnębiający, ale wystarczy spojrzeć w przeciwnym kierunku, aby zachwycić się czerwienią murów obronnych, srebrem płynącego w dole Dniepru i zielenią soboru Zaśnięcia MatkiBożej.


Polecamy inne artykuły autora: Maciej Jastrzębski
Powrót
Najnowsze

Okiem Kremla: jak Polska fałszuje historię

03.01.2020
Karolina Blecharczyk
Czytaj dalej

Kraków: Polacy w Petersburgu na przełomie XIX i XX wieku

29.12.2019
NEW
Czytaj dalej

Wojtyła, czyli prometeizm w Watykanie

27.12.2019
Cornelius Ochmann
Czytaj dalej

Gazprom – rosyjski gigant na progu zmian

22.12.2019
Marek Budzisz
Czytaj dalej

Rusza nabór do Akademii Ziem Zachodnich i Północnych

19.12.2019
NEW
Czytaj dalej

Gacharia sucharia i kurczaki, czyli o kolejnym miesiącu antyrządowych protestów w Gruzji

19.12.2019
Daria Szlezyngier
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu