Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Odwrócimy politykę „zidiocenia”
2013-12-12
Publicystyka i Analizy
Tomasz Kułakowski

Z Alesiem Michalewiczem, białoruskim politykiem, rozmawia Tomasz Kułakowski

TOMASZ KUŁAKOWSKI: Nie wytrzymałeś długo w Unii Europejskiej. Po uzyskaniu azylu politycznego w Czechach w połowie marca i pobycie w Polsce wracasz na Białoruś. Do kraju, w którym funkcjonariusze KGB torturami zmusili Cię do współpracy, o czym później poinformowałeś na konferencji prasowej w Mińsku. Bałeś się zemsty służb, więc uciekłeś. Dlaczego wracasz?

ALEŚ MICHALEWICZ: Oczywiście, boję się, że mogę trafi ć do aresztu domowego lub więzienia, ale dłuższa emigracja oznacza polityczną śmierć. Muszę być i będę na Białorusi. Za granicą można wiele zrobić na rzecz swojego kraju, ale to nie będzie miało sensu bez budowania struktur na Białorusi, pozyskiwania współpracowników wśród ludzi niezadowolonych z rządów Aleksandra Łukaszenki. A tych – ze względu na fatalny stan gospodarki i rosnącą frustrację społeczną – jest coraz więcej.


Powrót
Najnowsze

Płomień Braterstwa – Szukanie łączników

16.08.2019
Sonia Knapczyk
Czytaj dalej

Obalić bolszewików

15.08.2019
Jan Pisuliński
Czytaj dalej

Schyłek putinizmu nie jest równoznaczny z perspektywą budowy demokracji

14.08.2019
Jadwiga Rogoża Krzysztof Popek
Czytaj dalej

Gdańsk: Pokazucha. Na gruzińskich zasadach

12.08.2019
NEW
Czytaj dalej

Jedenasta rocznica wybuchu wojny sierpniowej

08.08.2019
Wojciech Wojtasiewicz
Czytaj dalej

Donbas – pokoju nie będzie

08.08.2019
Aleksander Kowalewski
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu