Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Wszyscy umarli, została tylko Tania
2013-12-12
Historia
Ewa Ziółkowska

Głód był potworny. Zjedzono wszystkie zwierzęta domowe. Żywiono się lekarstwami, gliceryną, wyrobami skórzanymi. Z kleju stolarskiego robiono galaretkę, a z tapet – kaszę. Kanibalizm stał się powszechny. Sowiecka propaganda nazwała głód „najemnym mordercą faszystowskim”.

W Petersburgu, w muzealnym pawilonie cmentarza Piskariowskiego pokazany jest dzienny przydział żywności z czasów blokady: kromka chleba o wadze stu dwudziestu pięciu gramów. Tymczasem chyba najbardziej poruszającym eksponatem Muzeum Powstania Warszawskiego jest kawałek chleba wyniesiony ze zrujnowanego miasta i jak relikwia przechowany przez powojenne lata.


Polecamy inne artykuły autora: Ewa Ziółkowska
Powrót
Najnowsze

Nikt nie chce być barbarzyńcą

19.09.2019
Kamil Całus
Czytaj dalej

Wrocław: Od Republiki Weimarskiej do II Wojny Światowej

19.09.2019
NEW
Czytaj dalej

Rola intelektualistów w Europie zanika

16.09.2019
Drago Jančar Nikodem Szczygłowski
Czytaj dalej

Lublin: Giedroyć, Osadczuk i stosunki polsko-ukraińskie

14.09.2019
NEW
Czytaj dalej

Pomóż ratować Zamek w Wojnowicach

10.09.2019
NEW
Czytaj dalej

Szaleństwo, głupota czy metoda

10.09.2019
Wojciech Wojtasiewicz
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu