Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Naftowa epopeja
2013-12-12
Publicystyka i Analizy
Michał Potocki

Wraz ze śmiercią Hugo Cháveza Aleksander Łukaszenka stracił jedynego sojusznika. Egzotycznego – bo Caracas dzieli od Mińska 9350 kilometrów – ale prawdziwego, który w przeciwieństwie do Wielkiego Brata ze Wschodu, nie dybał na białoruską suwerenność i gospodarkę. Łączyły ich wspólne poglądy i, jak to często bywa, interesy.

Wraz ze śmiercią Hugo Cháveza Aleksander Łukaszenka stracił jedynego sojusznika. Egzotycznego – bo Caracas dzieli od Mińska 9350 kilometrów – ale prawdziwego, który w przeciwieństwie do Wielkiego Brata ze Wschodu, nie dybał na białoruską suwerenność i gospodarkę. Łączyły ich wspólne poglądy i, jak to często bywa, interesy.


Polecamy inne artykuły autora: Michał Potocki
Powrót
Najnowsze

Płomień Braterstwa – bez Polaków czulibyśmy się dziś osamotnieni

22.08.2019
Mateusz Stachewicz Ołena Bodnar
Czytaj dalej

Gruzja: pełzająca aneksja

20.08.2019
Mateusz Kubiak
Czytaj dalej

Warszawa: Tych lat nie zapomni historia… Stosunki polsko-sowieckie w czasie II wojny światowej

19.08.2019
NEW
Czytaj dalej

Płomień Braterstwa – Szukanie łączników

16.08.2019
Sonia Knapczyk
Czytaj dalej

Obalić bolszewików

15.08.2019
Jan Pisuliński
Czytaj dalej

Schyłek putinizmu nie jest równoznaczny z perspektywą budowy demokracji

14.08.2019
Jadwiga Rogoża Krzysztof Popek
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu