Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Nie chcemy Donbasu
2015-03-16
Publicystyka i Analizy
Denis Kazański

Donbas od zawsze był dziurą, smutną, biedną prowincją. A co dopiero mówić
o tym, jak życie będzie tu wyglądać po wojnie. Będzie to terytorium, z którego
wyjadą wszyscy Ukraińcy. Po co więc nam ono?

 

Wybory prezydenckie na Ukrainie w maju bieżącego roku odbyły się bez udziału
mieszkańców Krymu i praktycznie bez udziału mieszkańców Donbasu. I były to
pierwsze wybory w historii mojego państwa, z których przebiegu i rezultatu obywatele
Ukrainy odczuli satysfakcję.


Polecamy inne artykuły autora: Denis Kazański
Powrót
Najnowsze

Warszawa: Litwini na Syberii. Wspomnienia Dalii Grinkevičiūtė

06.12.2019
NEW
Czytaj dalej

Macron i Europa Środkowa, czyli samotność liberałów

05.12.2019
Piotr Oleksy
Czytaj dalej

Rumunia. Wybory, których ostateczny wynik poznamy za rok

04.12.2019
Michał Torz
Czytaj dalej

Białoruś. Rozmowy o ludziach i reżimie #opartenafaktach

03.12.2019
NEW
Czytaj dalej

Przekleństwo cara Iwana

03.12.2019
Maciej Jastrzębski
Czytaj dalej

Pogrzeb ostatnich synów Rzeczpospolitej Obojga Narodów

02.12.2019
Bartosz Chmielewski
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu