Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Miasto piekło
2015-03-16
Recenzje
Grzegorz Nurek

Zbigniew Pawlak, Jerzy A. Wlazło, Pęknięte miasto. Biesłan, Wydawnictwo Znak,
Kraków 2014

 

Od czasu tragedii w Biesłanie minęło dziesięć lat, pamięć bywa zawodna. Nie pamiętałem więc szczegółów: tego, że na drutach rozpiętych między koszami do gry w piłkę zawisły ładunki wybuchowe domowej produkcji i że było ich tak wiele. Wisiały, jak czarne pająki na rozpiętej wzdłuż i w poprzek sali sieci. Zamachowcy z twarzami ukrytymi za kominiarkami mieli na sobie pasy szahida. Ładunki rozłożyli także wzdłuż ścian. Zapalniki detonujące bomby można było uruchomić jednym przydepnięciem nogi. Część ładunków i broni od miesiąca spoczywała ukryta pod podłogą w bibliotece. Podobno wniesiono je tam podczas remontu szkoły.


Polecamy inne artykuły autora: Grzegorz Nurek
Powrót
Najnowsze

Szczyt potrzebny jego uczestnikom

10.12.2019
Andrzej Szeptycki
Czytaj dalej

Armenia: Serż Sarkisjan trafi do aresztu?

09.12.2019
Mateusz Kubiak
Czytaj dalej

Koń trojański? Zwrócenie ukraińskich okrętów

09.12.2019
Marek Bogdan Kozubel
Czytaj dalej

Warszawa: Litwini na Syberii. Wspomnienia Dalii Grinkevičiūtė

06.12.2019
NEW
Czytaj dalej

Macron i Europa Środkowa, czyli samotność liberałów

05.12.2019
Piotr Oleksy
Czytaj dalej

Rumunia. Wybory, których ostateczny wynik poznamy za rok

04.12.2019
Michał Torz
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu