Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Trójmorska Ukraina
2017-08-07
Jewhen Mahda

Absencja Ukrainy w projekcie Trójmorza Andrzeja Dudy sprawi, że będzie on niekompletny. Ukraina będzie ważna m.in. dla inicjatywy Trumpa: wypierania Rosji i sprzedaży amerykańskiego gazu.

Obecność Donalda Trumpa na lipcowym szczycie Trójmorza w Warszawie podbudowało autorytet ambitnego (ambitniejszego od niedawno jeszcze lansowanej idei Międzymorza) projektu geopolitycznego Andrzeja Dudy. Warszawa musi dziś przekuć wzrost gospodarczy w zwiększenie – i tak znacznych – swoich politycznych wpływów w Europie. To ważne szczególnie w kontekście jej niedawnych utarczek z Unią Europejską.

Ukraina nie została zaproszona na warszawski szczyt z powodu formalnego, acz istotnego: Trójmorze ma być tworzone przez kraje członkowskie UE. Mimo to Kijów nie powinien chować urazy – musi szukać argumentów, aby móc wciąć udział w kolejnym szczycie inicjatywy, w Bukareszcie. Ukraińska absencja sprawi bowiem, że projekt będzie niekompletny i wątpliwe, aby stał się w pełni efektywny. Już samo geograficzne położenie Ukrainy czyni z niej oczywistego uczestnika Trójmorza.

I jeszcze jeden ważny argument: tak ambitne projekty jak Trójmorze muszą mieć fundament gospodarczy. Sądząc po słowach i działaniach Trumpa, może się nim stać amerykański skroplony gaz ziemny, który USA, zastępując w ten sposób gaz rosyjski, mogłyby dostarczać krajom regionu.

Oznaczałoby to znaczny wzrost roli terminali LNG i interkonektorów między systemami przesyłowymi różnych państw. Gdyby realizowano jednak taki scenariusz, Unia Europejska jako całość nie angażowałaby się chętnie w Trójmorze, ponieważ zachód kontynentu najpewniej nie życzyłby sobie zerwania energetycznej współpracy z Rosją – świadczą o tym choćby zakulisowe walki dotyczące perspektywy budowy drugiej nitki Gazociągu Północnego.

Warto pamiętać, że w grudniu 2016 roku Kijów i Warszawa porozumiały się w sprawie budowy interkonektora. Połączy on sieci dwóch krajów, umożliwiając przesył gazu norweskiego i amerykańskiego do obu naszych państw z wykorzystaniem świnoujskiego terminalu LNG. Fakt ten jest kolejnym istotnym argumentem na rzecz przyłączenia się Ukrainy do trójmorskiego projektu, ponieważ ukraińska gazowa sieć przesyłowa jest największa w Europie, podobnie nasze podziemne magazyny gazu. Dyskredytacja wysokiego poziomu naszego systemu gazowego nie udała się nawet zmasowanej rosyjskiej propagandzie.

Za „ukraińską kandydaturą” przemawia też liczba ukraińskiej wysoko wykwalifikowanej siły roboczej, możliwe powstanie rynku gruntów rolnych w najbliższych latach (Ukraina i bez tego jest dziś jednym z największych światowych rynków ziarna) czy po prostu – rozmiary kraju. Dziś Unia Europejska odmawia Ukrainie prawa do starań o członkostwo. Współpraca Kijowa z Trójmorzem może jednak stworzyć precedens intensywnych relacji państw trójmorskich z krajami nie należącymi do UE: Turcją, Gruzją, Mołdawią czy krajami zachodnich Bałkan.

Dążenie USA do usunięcia Rosji z grona strategicznych partnerów UE w zakresie współpracy energetycznej póki co nie jest deklarowane oficjalne, ale nowe sankcje nakładane przez Waszyngton na Moskwę mają na celu osiągnięcie między innymi tego celu. Aby do tego nie dopuścić, Kreml prawdopodobnie sięgnie po instrumenty wojny hybrydowej i uderzy w kraje Trójmorza – a kto jeśli nie Ukraina, nabierająca doświadczenia od 2014 roku, wie, jak na ten cios odpowiedzieć?

Obecność Ukrainy w trójmorskim projekcie mogłoby stać się dla Kijowa prawdziwą eurointegracją – zyskaliby na niej nie tylko Ukraińcy, ale też inne europejskie kraje.

Przełożył Zbigniew Rokita

 

Jewhen Mahda jest ukraińskim politologiem, autor m.in. książek o tematyce wojny hybrydowej.

Fot. president.gov.ua


Powrót
Najnowsze

Paradoksy pracy tłumacza

20.09.2017
Aneta Kamińska, Eugeniusz Sobol
Czytaj dalej

Naftowa sztama

15.09.2017
Aneta Strzemżalska
Czytaj dalej

Tłoczno w Tbilisi

14.09.2017
Wojciech Wojtasiewicz
Czytaj dalej

Oblicza rosyjskiego terroru

11.09.2017
Wacław Radziwinowicz Zbigniew Rokita
Czytaj dalej

Patrzeć i widzieć

08.09.2017
Anna Dąbrowska
Czytaj dalej

Niemieccy bezprizorni

06.09.2017
Zbigniew Rokita
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu