Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Gruzini przed wyborem
2018-01-24
Wojciech Wojtasiewicz

Zbliżające się wybory prezydenckie w Gruzji mogą być pojedynkiem urzędujących premiera Gruzińskiego Marzenia Kwirikaszwilego i skonfliktowanego z partią władzy prezydenta Margwaliszwilego. Niewykluczone, że ten ostatni będzie próbował stworzyć własne ugrupowanie.

Elekcja odbędzie się jesienią. Na razie ani partia rządząca, ani opozycja nie przedstawiły swoich kandydatów, choć media spekulują, że premier Giorgi Kwirikaszwili ma zostać kandydatem Gruzińskiego Marzenia. Obecna głowa państwa nie otrzyma wsparcia Marzycieli.

 

Premier albo minister

W ostatnich dniach media donosiły, że Gruzińskie Marzenie rozważa dwie kandydatury – premiera Giorgiego Kwirikaszwilego oraz popularnego ministra zdrowia Dawida Sergiejenki. Szef rządu zaprzeczył tym spekulacjom, podkreślając, że jego celem jest realizowanie programu Marzycieli do końca kadencji parlamentu. Szef resortu zdrowia nie odniósł się do pojawiających się spekulacji.

Decyzji w sprawie walki o reelekcję nie podjął jeszcze obecny prezydent Giorgi Margwelaszwili. Nawet jeśli zdecydowałby się kandydować, nie ma co liczyć na poparcie partii rządzącej – choć przed pięcioma laty startował jako jej reprezentant. Przeciwny jest mu nieformalny lider obozu władzy Bidzina Iwaniszwili, który kilka lat temu doprowadzenie do wyboru Margwelaszwilego na prezydenta Gruzji określił mianem swojego największego błędu politycznego. Margwelaszwili okazał się być niezależnym politykiem, podejmującym wiele decyzji wbrew oczekiwaniom i interesom Gruzińskiego Marzenia. Pomimo braku wsparcia Marzycieli, Giorgi Margwelaszwili cieszy się wysokim poparciem społecznym i miałby sporą szansę ponownie zostać prezydentem.

Z pewnością w wyborach wezmą udział polityczni weterani, tacy jak Nino Burdżanadze oraz Szalwa Natelaszwili. Nie będą mieli jednak szans na wygraną, a nawet na dobry wynik. Nie wiadomo jeszcze, kogo wystawią dwie największe partie opozycyjne: Zjednoczony Ruch Narodowy oraz Europejska Gruzja.

Marzyciele i długo, długo nic

Nie należy spodziewać się sporych przetasowań na gruzińskiej scenie politycznej – ta jest na razie zabetonowana. Według najnowszego sondażu przeprowadzonego w grudniu przez amerykański Narodowy Instytut Demokratyczny Gruzińskie Marzenie cieszy się poparciem 27 procent wyborców. 10 procent respondentów zagłosowałoby na Zjednoczony Ruch Narodowy, 3 procent na Europejską Gruzję, a 7 procent na pozostałe partie.

A reszta? Aż 24 procent deklaruje, że nie oddałoby głosu na żadną z istniejących partii, 15 procent nie wie na kogo głosować, a 10 procent odmówiło odpowiedzi.

Oznacza to, że blisko połowa gruzińskiego elektoratu w większym lub mniejszym stopniu nie odnajduje swojej reprezentacji wśród istniejących grup politycznych. Nie jest to nowe zjawisko w Gruzji. Utrzymuje się ono od wielu lat, jednak w czasie ostatnich wyborów parlamentarnych w 2016 i samorządowych w 2017 roku wyborcy w dalszym ciągu udzielają poparcia Gruzińskiemu Marzeniu (ponad 50 procent), a opozycja zbiera niecałe 30 procent (Zjednoczony Ruch Narodowy i Europejska Gruzja).

W dalszym ciągu istnieje ogromna przestrzeń polityczna, którą mogłoby zagospodarować nowe ugrupowanie. Od dawna również spekuluje się, że jego patronem mógłby zostać prezydent Giorgi Margwelaszwili, jednak on nie pali się do tej roli, zachowując pozycję niezależnego arbitra. Jeśli jednak zdecyduje się na walkę o kolejne pięć lat w pałacu prezydenckim, do przeprowadzenia kampanii wyborczej przyda mu się zaplecze partyjne.

Zbliżająca się elekcja nie przyniesie zapewne wielkich emocji. Odkąd pod koniec 2013 roku prezydent stracił kluczowe prerogatywy na rzecz rządu i premiera jego wybór nie ma już tak ogromnego znaczenia. Większe poruszenie wzbudza sprawa ewentualnej ekstradycji do Gruzji z Ukrainy Micheila Saakaszwilego, o której doniesienia pojawiają się w mediach co kilka, kilkanaście dni.

 

Gruzinów obraz własny

Wspomniany sondaż przynosi jeszcze kilka ciekawych informacji.

Po pierwsze, 63 procent Gruzinów popiera obowiązkowe kwoty dla kobiet na listach wyborczych. Propozycja ta ma być dyskutowana w najbliższym czasie w parlamencie.

Po drugie, 39 procent respondentów sądzi, że sytuacja w kraju zmierza w złym kierunku (w czerwcu 2017 roku takie przekonanie podzielało 31 procent Gruzinów). Przeciwnej opinii jest 26 procent (minus 5 procent), a 32 procent nie ma w tej sprawie zdania (minus 3).

Po trzecie, Gruzini od lat wśród największych problemów kraju wymieniają te same bolączki: brak pracy (54 procent), wzrost cen (35 procent), bieda (30 procent), niskie emerytury (30 procent), problem z dostępnością do opieki zdrowotnej (23 procent), brak integralności terytorialnej kraju (23 procent) oraz niskie pensje (20 procent).

Po czwarte, 72 procent popiera członkostwo Gruzji w Unii Europejskiej (spadek o 5 procent), a 64 procent w Sojuszu Północnoatlantyckim (minus 2 procent).

Po piąte, na pytanie, do której organizacji powinna przystąpić Gruzja, 60 procent wskazało UE (minus 2 procent), a 29 procent Unię Euroazjatycką (plus 6 procent).

Po szóste, 53 procent respondentów ocenia rządy Gruzińskiego Marzenia jako przeciętne, 13 procent jako dobre, a 32 procent jako złe.

W końcu po siódme, w dalszym ciągu telewizja pozostaje głównym źródłem informacji dla 72 procent Gruzinów. Na drugim miejscu jest internet (21 procent). Po 2 procent pytanych wskazało na rodzinę i przyjaciół, a zaledwie 1 procent na gazety. Największym zaufaniem cieszą się dwie największe stacje prywatne – Rustawi 2 i Imedi (po 46 procent). Trzecia jest telewizja publiczna (9 procent).

***

Można odnieść wrażenie, że w Gruzji czas się zatrzymał. Problemy pozostają te same, a istniejące partie nie są w stanie przedstawić nowych pomysłów na ich rozwiązanie. Nawet pojawienie się nowej partii Margwelaszwilego niewiele by w tej sprawie zmieniło, ponieważ znalazłaby się w niej osoby od wielu lat będące w polityce.

Wojciech Wojtasiewicz

Fot. Levan Gokadze (cc by-sa 2.0) commons.wikimedia.org


Polecamy inne artykuły autora: Wojciech Wojtasiewicz
Powrót
Najnowsze

Syberiada

25.05.2018
Mikołaj Banaszkiewicz
Czytaj dalej

Tolerancyjny jak Gruzin

22.05.2018
Wojciech Wojtasiewicz
Czytaj dalej

Forum Europa z Widokiem na Przyszłość

22.05.2018
NEW
Czytaj dalej

Dokąd uda się Nieśmiertelny Pułk?

17.05.2018
Jewhen Mahda
Czytaj dalej

Z domu do domu?

15.05.2018
Damian Markowski
Czytaj dalej

Pisanie w ciężkich czasach…

14.05.2018
Oya Baydar
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu