Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Asymetria. O polsko-ukraińskiej drodze do porozumienia
2018-02-07
Wołodymyr Wjatrowycz (tłum. Iza Chruślińska)

Wołodymyr Wjatrowycz, prezes Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej, na łamach ukraińskiej sekcji Radio Swoboda zabrał głos w sprawie nowelizacji ustawy o polskim IPN. Historyk odgrywa istotną rolę w kreowaniu ukraińskiej polityki pamięci, aktywnie angażuje się także w dialog z Polską – stąd ważnym jest zaznajomienie się z jego stanowiskiem. Prezentujemy przekład (autorstwa Izy Chruślińskiej) jego artykułu, który ukazał się w wydaniu internetowym ukraińskiej sekcji Radio Swoboda. Redakcja „Nowej Europy Wschodniej” nie podziela wszystkich poglądów autora. Poniżej treść artykułu.

***

Badając historię polsko-ukraińskich relacji w XX wieku, przede wszystkim najbardziej krwawych jej kart, zwracałem uwagę na symetrię działań. Na straszliwą symetrię naszych relacji, która z każdym przejawem wzmocnionej presji jednej lub drugiej strony, prowokowała symetryczne reakcje. W efekcie tego krwawego domina XX wieku oba nasze narody mają wśród siebie osoby, które popełniły zbrodnie – przeciw wolności, przeciw wierze, przeciwko życiu innych. Ale istnieje inna strona medalu – mimo wszystko byli ludzie, którzy nie tracili człowieczeństwa w nieludzkich czasach. Podawali sobie rękę, nie tylko zwykli Ukraińcy i Polacy, ale także przywódcy obu naszych zantagonizowanych ruchów. Akt przebaczenia i przeproszenie za czyny dokonane przez tych pierwszych, a podążanie za przykładem tych drugich – stanowiło podstawę tego, na czym budował się wieloletni proces porozumienia między naszymi narodami.

Wybaczamy i prosimy o wybaczenie” – to właśnie ta chrześcijańska, obywatelska i geopolityczna formuła towarzyszyła tworzeniu partnerstwa między Polską a Ukrainą przez ostatnie dekady. Dzisiaj, wprowadzając w życie karną odpowiedzialność za wyrażanie otwarcie poglądów na temat naszej przeszłości, w której – przypominam – brały udział oba nasze narody, prezydent Polski jednym niedbałym gestem postawił krzyżyk na długotrwałym procesie pojednania. A przecież nie ma pojednania bez zrozumienia tego, co się wydarzyło, a nie ma zrozumienia bez usłyszenia argumentów.

Przy czym, prawo do wolnego wypowiadania się odebrano nie nam – Ukraińcom, chociaż jesteśmy sprawiedliwie oburzeni przyjęciem tej ustawy, zawierającej również potencjalną możliwość karania za czyny tego typu obywateli innych krajów. Dzisiaj Ukraińcy na Ukrainie nie stanowią mniejszości narodowej, nie są zniewolonym narodem, Ukraina jest suwerennym państwem, które, jestem o tym przekonany, będzie w stanie obronić wolność słowa swoich obywateli.

Rząd Polski nieopatrznie sądzi, że może „sklecić” z wolnego polskiego narodu – „narodową masę” korzystając z przykładu, który boleśnie kojarzy się z komunistyczną przeszłością.

W tej sytuacji, złożonej i niosącej poważne zagrożenie dla stabilnego sąsiedztwa krajów w centrum Europy, żywię nadzieję odnośnie do dwóch kwestii. Po pierwsze – wierzę w intelektualną odwagę Polaków, w ich kilkuwiekową wiarę w słuszność przekonania, że walczyć należy za „naszą i waszą wolność”. Z determinacją urzeczywistnioną podczas wielu polskich powstań. Nadzieję pokładam też w powściągliwości ukraińskiej strony oraz w tym, że powstrzyma się od wprowadzenia symetrycznych – do polskich – kroków na Ukrainie. Może się komuś wydawać, że podjęcie tego typu symetrycznych wobec polskich kroków dla Ukrainy byłoby najprostsze. I niektórzy być może taką reakcję przewidywali. Ale, jeśli ukraińska strona uległaby tej presji i zareagowała symetrycznie, wygrać na tym może tylko „trzecia strona”!

Jestem przekonany o tym, że możemy przestrzec naszego sąsiada, Polskę, przed podejmowaniem tego typu nierozważnych, a nawet groźnych w skutkach działań, nie uciekając się do symetrycznych, do analogicznych, nierozsądnych, kroków.

Ukraina Anno Domini 2018 roku – to państwo, obywatele którego każdej godziny ceną własnego życia bronią wartości europejskich, bronią wolności własnego kraju oraz wolności Europy. Ukraina podjęła zobowiązanie wobec własnego narodu i świata, że „nigdy więcej!” nie dopuści do powrotu do totalitarnych praktyk, jakie miały miejsce w tak niedalekiej przeszłości. Aby tego dokonać, nie tylko pozbyliśmy się totalitarnej propagandy z naszej przestrzeni publicznej, ale idąc za „imperatywem Václava Havla” – zauważyliśmy jej obecność w naszym kraju i zrzuciliśmy ją z siebie, z naszych ulic i miast, z naszego codziennego życia dzisiaj i w przyszłości. Ukraina całkowicie, bez cenzury i ograniczeń dla kogokolwiek z całego świata, otworzyła wszystkie archiwa KGB. Aby świadomie zwiększyć pole poznania WSZYSTKICH faktów na temat wszystkich uczestników ówczesnych wydarzeń, tym samym zmniejszając przestrzeń dla niewiedzy i manipulacji. Po to – by nigdy więcej nie wydarzyło się to, co było. Nigdzie. I także w Polsce.

Obecnie wydaje się, że staliśmy się liderem swobodnego myślenia w naszej części Europy. Znajdując się pomiędzy autorytarnym rosyjskim agresorem, autorytarnym białoruskim ładem oraz żałosnymi, ale systemowymi próbami ograniczenia ludzkich wolności przez rząd w Polsce, Ukraina powinna utrzymać nadal tę wysoką poprzeczkę. Podać rękę każdemu, kogo głos rozlegnie się teraz na znak niezgody na wszelkie próby odebrania prawa do wolności słowa.

W swoim czasie kardynał Lubomyr Huzar powiedział: „Nigdy nie wiemy, czyimi ustami przemawia Bóg”. Miejmy tego świadomość, mówmy odpowiedzialnie. Gdyż prawo – aby myśleć i mówić swobodnie i odpowiedzialnie – dane nam było jeszcze w tych pradawnych czasach. Dane każdemu z nas! Wszędzie!

Przełożyła Iza Chruślińska



Wołodymyr Wjatrowycz jest prezesem Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej.

Artykuł ukazał się pierwotnie w wydaniu internetowym ukraińskiej sekcji Radio Swoboda.

Fot. Ondřej Žváček (cc by 2.5) commons.wikimedia.org


Powrót
Najnowsze

XIV Konferencja Polska Polityka Wschodnia 2018

14.10.2018
NEW
Czytaj dalej

"Pepiki" Mariusza Surosza – Zapowiedź

10.10.2018
NEW
Czytaj dalej

Moskiewska Brygada Śmierci

09.10.2018
Karolina Blecharczyk
Czytaj dalej

Polacy na Litwie: między Wilnem, Warszawą a Moskwą

07.10.2018
NEW
Czytaj dalej

Spotkanie z autorką Ingą Žolude

04.10.2018
NEW
Czytaj dalej

Mnisi... Przypłynęli

04.10.2018
Andrzej Goworski Marta Panas-Goworska
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu