DWUMIESIĘCZNIK SPOŁECZNO-POLITYCZNY POŚWIĘCONY EUROPIE WSCHODNIEJ
 
CElogo
 
Sprawy Polityczne
 
KEW
Partnerzy:
 
Maciej Falkowski
Azja Centralna

Na początku października ubiegłego roku Abu Yahia al-Libi – przebywający prawdopodobnie w Pakistanie jeden z najważniejszych przywódców Al-Kaidy – wezwał zamieszkujących chińską prowincję Sinkiang (zwaną również Wschodnim Turkiestanem) muzułmańskich Ujgurów, aby „powrócili do religii przodkow” i rozpoczęli dżihad przeciwko władzom chińskim. Jakakolwiek destabilizacja Sinkiangu stanowi więc bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa i stabilności sąsiadujących z nią państw, co może wiązać się zarówno z działalnością Al-Kaidy, jak i odwetowymi krokami Chińczyków. Ze skali niebezpieczeństwa doskonale zdają sobie sprawę przede wszystkim władze Kazachstanu i Kirgistanu, których reakcją na lipcowe zamieszki w Urumczi było objęcie ścisłą kontrolą mniejszości ujgurskiej. ? Na przełomie października i listopada ubiegłego roku prezydent Kirgistanu Kurmanbek Bakijew podjął kolejne kroki zmierzające do usankcjonowania rządów silnej ręki. O ile jeszcze rok czy dwa lata temu posunięcia Bakijewa w kierunku umocnienia własnej władzy i ograniczenia demokracji odbijały się szerokim echem w regionie, o tyle obecnie nikogo to już nie dziwi. W ciągu ostatnich kilku lat Kirgistan ostatecznie utracił miano „oazy demokracji” w Azji Centralnej, upodabniając się do autorytarnych sąsiadów. ? 29 października ubiegłego roku sąd rejonowy w turkmeńskim Daszoguzie (miasto na północy kraju, przy granicy z Uzbekistanem) skazał znanego ekologa i działacza pozarządowego Andrieja Zatokę na pięć lat kolonii karnej za umyślne spowodowanie uszczerbku na zdrowiu. Sęk w tym, że Zatoka – obok turkmeńskiego – ma obywatelstwo rosyjskie, cała sprawa miała więc prawdopodobnie podtekst polityczny. Organizując pokazowy proces Zatoki, władze turkmeńskie chciały, jak się wydaje, utrzeć nosa Moskwie, z ktorą Aszchabad łączą obecnie – mowiąc oględnie – niezbyt ciepłe relacje. ? W połowie listopada ubiegłego roku prezydent Tadżykistanu Emomali Rachmon polecił wyemitowanie od 1 stycznia 2010 roku akcji hydroelektrowni roguńskiej – największej, choć wciąż niedokończonej inwestycji w Tadżykistanie. Elektrownia, której budowę rozpoczęto w 1976 roku, ma być docelowo największym tego typu obiektem w Azji Centralnej (3600 megawatów) i zapewnić Tadżykistanowi nie tylko stabilność energetyczną (mimo ogromnego potencjału hydroenergetycznego kraj od lat boryka się z niedoborem prądu), ale również umożliwić eksport energii elektrycznej. Problem w tym, że najbiedniejsze państwo Azji Centralnej, jakim jest Tadżykistan, nie jest w stanie dokończyć budowy własnymi siłami. ?


 
projekt i wykonanie POP-UP Design