DWUMIESIĘCZNIK SPOŁECZNO-POLITYCZNY POŚWIĘCONY EUROPIE WSCHODNIEJ
 
CElogo
 
Sprawy Polityczne
 
KEW
Partnerzy:
 
Tadeusz Iwański
Nieskrywana radość
Pozbycie się Henryka Józewskiego nie było łatwe. Pamiętano o jego wyjątkowych relacjach z Piłsudskim i o tym, że na funkcję wojewody mianował go właśnie marszałek. Potrzebna była kropla, która przepełni czarę, by w świetle prawa pozbyć się niewygodnego urzędnika. Taką kroplą stał się incydent w Hrynkach. Prawica, i nie tylko ona, mogła świętować.

    „… paradoks polegał na rozdwojeniu jaźni politycznej
    wojewody Józewskiego, który potrafił być jednocześnie
    ukrainożercą według Ukraińców i sprzeniewierzać
    się polskiej narodowej racji stanu według
    niektórych Polaków. Rozwikłanie tego paradoksu
    nie jest takie łatwe, jak to się wielu wydaje,
    i mimo wszystko musi w nim tkwić nieco prawdy”.
    Stefan Kuryłło, Legendy Wołyńskie,
    „Biuletyn Polsko-Ukraiński”, nr 42/1938.
 
17 września 1937 roku w miejscowości Hrynki na Wołyniu, w czasie święta Korpusu Ochrony Pogranicza, doszło do sprofanowania portretów polskich dostojników państwowych i godła państwowego. Czynu tego miała dokonać „miejscowa ludność prawosławna pochodzenia polskiego”. Efektem było przymusowe „nawrócenie na wiarę ojców” mieszkańców Hrynek i pobliskich powiatów. Operację, przy użyciu gróźb i represji, przeprowadzili sami żołnierze KOP, stając się ojcami chrzestnymi około siedmiuset dzieci, kobiet i starców. „Warszawski Dziennik Narodowy” ujął sprawę inaczej: „Głód wiary olbrzymi, tego głodu nie zaspakaja cerkiew prawosławna – skostniała w bezdusznej formie (…) ten głód wiary znajduje ujście w postaci pędu ku wierze katolickiej”.
   
Sprawa Hrynek odbiła się szerokim echem w polskiej prasie. Była owocem zwrotu ideologicznego, jaki dokonywał się w elitach władzy po śmierci marszałka Józefa Piłsudskiego i zmiany ich stosunku do mniejszości narodowych w Polsce. Powstały na początku 1937 roku Obóz Zjednoczenia Narodowego w kwestii polityki narodowościowej reprezentował stanowisko zbliżone do Narodowej Demokracji, wedle której „ludność ruska” miała ulec asymilacji etnicznej. Nowa koncepcja zakładała konsolidację narodową, w myśl której naród polski miał być jedynym gospodarzem polskiej ziemi. Celem było zapewnienie Polsce bezpieczeństwa na wypadek wojny, poprzez konsekwentne niwelowanie różnic narodowościowych. Należało bronić i rozszerzać „polski stan posiadania” oraz „umacniać polskość” wszędzie tam, gdzie te różnice występowały, czyli na terenach mieszanych etnicznie, konfesyjnie i językowo. Narzędziem realizacji koncepcji była „akcja rewindykacyjna”, służąca repolonizacji tej części ludności, która w opinii rządzących uległa wynarodowieniu. Była to jedna z pierwszych inicjatyw podjętych przez Obóz Zjednoczenia Narodowego, którą aktywnie poparło opozycyjne Stronnictwo Narodowe. Województwo o międzynarodowym znaczeniu

Całość artykułu dostępna w "Nowej Europie Wschodniej" nr 3-4/2010
 
projekt i wykonanie POP-UP Design