DWUMIESIĘCZNIK SPOŁECZNO-POLITYCZNY POŚWIĘCONY EUROPIE WSCHODNIEJ
 
CElogo
 
Sprawy Polityczne
 
KEW
Partnerzy:
 
Krzysztof Burnetko
Antysowieccy staliniści
Vladimir Tismaneanu, Stalinizm na każdą okazję. Polityczna historia rumuńskiego komunizmu, przekład Piotr Nowakowski, Universitas, Kraków 2010

Specyfiką rumuńskich komunistów miał być fakt, że choć sięgnęli po władzę w imieniu (i przy wsparciu) zewnętrznego mocarstwa, z czasem zaczęli sugerować, że chcą uwolnić się od zwierzchników. Miało to legitymizować ich rządy zarówno w oczach rodaków, jak i wolnego świata. Zarazem żaden inny reżim w Europie Wschodniej nie został obalony w wyniku krwawego powstania; w żadnym innym kraju regionu władze nie zdecydowały się też otworzyć ognia do antykomunistycznych demonstrantów. Z czego wzięła się owa rumuńska odmienność?
   
Aby odpowiedzieć na te pytania, rumuński politolog Vladimir Tismaneanu kreśli historię komunizmu w swoim kraju. Opierając się na nieznanych archiwach partii (które po 1989 roku znalazły się w rękach armii), odsłania kulisy systemu opartego nie tylko na terrorze, manii prześladowczej i żądzy władzy, ale też na populistycznym manipulowaniu nastrojami nacjonalistycznymi. Symbolem narodowo-monarchistycznych aspiracji niech będzie chociażby fakt, że „sternik narodowego przeznaczenia”, czyli Nicolae Ceauşescu, od 1974 roku podczas oficjalnych uroczystości często pokazywał się ze... specjalnym prezydenckim berłem w ręku. Równocześnie wszelką krytykę ksenofobii wódz uznawał za „perfidną antyrumuńską propagandę” (chodziło między innymi o jego politykę wobec mniejszości węgierskiej).

Całość artykułu dostępna w "Nowej Europie Wschodniej" nr 3-4/2010
 
projekt i wykonanie POP-UP Design