NEW |   Dwumiesięcznik społeczno-polityczny poświęcony Europie Wschodniej
en ru ua
O NAS | REDAKCJA | PRENUMERATA | GDZIE NAS KUPIĆ | REKLAMA | WYDAWCA | KONTAKT | RSS RSS

O co chodzi w sprawie Kuczmy?

2011-03-25 00:00:01

kategorie: Dyskusje
autor: pp

Pozycja byłego prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmy wydawała się niezachwiana. Wieloletnia współpraca i dobre relacje z rządzącym Wiktorem Janukowyczem raczej wskazywały na spokojną polityczną emeryturę. Co takiego się wydarzyło, że wezwano Kuczmę do upolitycznionej Prokuratury Generalnej?


Komentarz Romana Kabaczija: „Wszczęto sprawę kryminalną przeciwko Leonidowi Kuczmie – jest oskarżony o powiązania z zabójstwem Georgija Gongadzego i z bezprawnymi działaniami wobec dziennikarza Ołeksija Podołśkiego”.

Komentarz Maksima Birowasza: „Wszczęcie śledztwa przeciw Kuczmie to kalka popularnej milicyjnej afery z lat dziewięćdziesiątych znanej pod nazwą »podłożyć się pod swojego«”.

Komentarz Witalija Portnikowa: „Chociaż sprawa kryminalna została wszczęta przez pierwszego zastępcę prokuratora generalnego Renata Kuźmina, to w Kijowie chyba nikt nie ma wątpliwości, że taka decyzja mogła zostać wydana tylko przez jedną osobę”.

Komentarz Pawła Pieniążka: „Kuczma wydawał się mentorem obecnego prezydenta Wiktora Janukowycza, kandydatem na gadającą głowę i żywy podręcznik  do najnowszej historii Ukrainy. Czemu eksprezydent musiał udać się na wizytę do prokuratury? Liczba motywów nie jest znana, więc przybliżę trzy najważniejsze”.
Czy przemówienie ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego napawa optymizmem? Czy obecny rząd nadal uważa wspieranie państw Europy Wschodniej za priorytetowy cel swojej polityki zagranicznej?

Komentarz Andrzeja Szeptyckiego: „Wydaje się, że realizm, o którym mówi minister Sikorski, jest stosowany w sposób nieco wybiórczy. Dobrze widać to, jeśli porównamy założenia naszej polityki w odniesieniu do Rosji i Ukrainy”.

Komentarz Wojciecha Tworkowskiego: „Minister Radosław Sikorski postawił sprawę jasno. Jesteśmy dwudziestą gospodarką świata i niewiele z tego wynika. Zza pięknych i często mądrych słów wyziera brak wizji polskiej polityki zagranicznej oraz rozsądnej definicji polskich interesów w globalnej społeczności”.

„Chodorkowski” – film warty rozgłosu?

2011-03-03 09:10:00

kategorie: Dyskusje
autor: pp

Film o uwięzionym oligarsze Michaile Chodorkowskim wzbudził sensację podczas ostatniego Berlinale. Czy ten rozgłos przekłada się na jakość?

Tekst Ołeksija Radynśkiego: „Przypadek filmu Chodorkowski, który na kilka dni przed startem Berlinale nagle stał się najbardziej pożądanym filmem całego festiwalu, przypomina historię Mona Lisy Leonarda da Vinci”.

Tekst Łukasza Jasiny: „Film o Chodorkowskim okazał się nieoczekiwanym hitem ostatniego Berlinale. Nie tyle jednak z uwagi na jego artystyczne walory, ile na tematykę. Berlińskie jury i publiczność już od wielu lat wykazują zainteresowanie kwestiami demokracji i praw człowieka”.

Walka z duchami

2011-02-24 00:00:00

kategorie: Dyskusje, Publicystyka
autor: Andrzej Brzeziecki

Łatwo uważać wszystkie niemiłe Polakom zjawiska, które zachodzą na Ukrainie i gdzie indziej, za wynik rosyjskiego wmieszatielstwa, trudniej pogodzić się z tym, że Ukraińcy po prostu sami sobie taki los gotują.
Czytaj dalej >>

Andrzejowi Brzezieckiemu z przyjaźnią

2011-02-22 00:00:00
(komentarze: 2)

kategorie: Dyskusje, Publicystyka
autor: Andrzej Szeptycki

Czemu w Polsce nikogo nie interesuje fakt, że były wicepremier Rzeczpospolitej Polskiej bryluje na mińskich, kijowskich, bodaj czy nie moskiewskich salonach i śledzi każde wybory na obszarze poradzieckim jako reprezentant Wspólnoty Niepodległych Państw?
Czytaj dalej >>
Czy rzeczywiście dyskusja na temat ewentualnej rosyjskiej agresji na Polskę jest u nas tłumiona, zaś ci, którzy wywołują podobny temat, określani są mianem zbiorowego Macierewicza? Czy faktycznie nasi przywódcy zamiast realnie się zastanowić nad groźbą, wolą nas mamić „nadziejami, że Polska pomoże w modernizacji Rosji”?
Czytaj dalej >>

Rosja po zamachu

2011-01-27 10:00:00

kategorie: Dyskusje
autor: pp

Kolejny zamach w Rosji. Prezydent Dmitrij Miedwiediew zapowiada walkę z terroryzmem i większą kontrolę. Czy za zamachem stoją bojownicy o niepodległość, czy religijni ekstremiści? Nadszedł czas na odejście od siłowej polityki? Czy Rosji grozi rozpad terytorialny?



Komentarz Iwony Kaliszewskiej: „Zamachu nie należy przypisywać rzekomym partyzantom walczącym o niepodległą Czeczenię – hasła narodowowyzwoleńcze to już przeszłość. Dziś walki toczą się w imię idei islamskich i biorą w nich udział nie tylko bojownicy z Czeczenii, ale również z Dagestanu, Inguszetii, Kabardyno-Bałkarii”.

Komentarz Stanisława Szypowskiego: „Zamachy czy nawet zamieszki na tle etnicznym stają się katalizatorem dyskusji na temat przyszłości Rosji. Według niektórych ekspertów, rozpad państwa jest całkiem prawdopodobny i wcale nie musi do niego dojść na gruncie narodowościowym”.

Komentarz Sławomira Popowskiego: „Myślę, że kwietniowa „lekcja empatii” nie poszła jednak na marne. Czytam polskie komentarze po ostatnim zamachu w Moskwie i dostrzegam zmianę. Zwykle dotychczas wyglądało to tak: krótka informacja o nieszczęściu, a zaraz potem podejmowana była – najpierw dyskretna, a potem coraz bardziej nachalna – próba jego usprawiedliwienia”.

Raport MAK a pojednanie

2011-01-15 00:10:00

kategorie: Dyskusje
autor: pp

Raport MAK pomoże wyjaśnić przyczyny katastrofy smoleńskiej czy stanie na drodze do pojednania polsko-rosyjskiego?

Komentarz Dmitrija Babicza: „Jeszcze przed publikacją raportu MAK o przyczynach katastrofy prezydenckiego Tu-154 było jasne, że nie zadowoli on większości spośród polskich elit politycznych”.

Komentarz Przemysława Żurawskiego vel Grajewskiego: „Raport MAK nie jest wyrazem »nienawiści Rosjan wobec Polski« i pan Babicz nieprawdziwie udramatyzował jego odbiór w naszym kraju. Nigdzie się wśród Polaków z taką opinią nie spotkałem. Jeśli już, to raport jest wyrazem pogardy wobec słabszych, którzy nie potrafią zadbać o swoje interesy”.