Długie
kolejki do kantorów, puste półki w marketach, zmęczenie i
niezadowolenie społeczeństwa. Łukaszenka chce ratować kraj dwoma
kredytami, które zwiększą zadłużenie Białorusi do 100 procent rocznego
PKB. Nadchodzi czas zmian – czy opozycja będzie na tyle silna, by to
wykorzystać?
Gdzie leży serce Azji Centralnej?Jak znaleźć miejsce do spania i nawiązać znajomości w zapomnianej wiosce,...
Jak w Grodnie świętowano Dzień ZwycięstwaW Grodnie na Białorusi 9 maja świętowano Dzień
Zwycięstwa, rocznicę...