2011-08-28 02:00:00
kategorie: Numer 5/2011, Polecamy
autor: Anna Łabuszewska
Gdy
podczas ceremonii wręczania nagród dla twórców telewizyjnych wyszła na
estradę, by odebrać nagrodę dla producenta najlepszego serialu za rok
2010, miała łzy w oczach. Nie tak miało być – za serial Szkoła Waleria Gaj Germanika spodziewała się deszczu nagród, w tym głównego
trofeum – TEFI za reżyserię. Nagrodę pocieszenia w postaci skromnego
producenckiego Orfeusza potraktowała jak jałmużnę.
Gdzie leży serce Azji Centralnej?Jak znaleźć miejsce do spania i nawiązać znajomości w zapomnianej wiosce,...
Jak w Grodnie świętowano Dzień ZwycięstwaW Grodnie na Białorusi 9 maja świętowano Dzień
Zwycięstwa, rocznicę...