„Człowiek ma urodziny, a wy z tego robicie jakiś spektakl” – powiedziała, zapewne poirytowana, szefowa Administracji Prezydenta Hanna Herman. „Gdy będę miała urodziny, to ja zdecyduję: mam przyjąć podarunek, czy go nie przyjmować. Prezydent także ma takie prawo”.
Podziwiamy Was. Podziwiamy Waszą pokojową walkę, w której nie wybita została żadna szyba, w której nie ma prowokacji. Zaklinamy Was, chrońcie się przed prowokacją; bądźcie dzielni, bądźcie odważni, ale rozsądni. Ta walka musi doprowadzić do skutku – do wolnej Ukrainy. Wierzymy, że zwyciężycie, że dojdzie do dialogu, że Wasza twarda wola sukcesu – sukcesu prawdy przeciw fałszowi zwycięży. Tego Wam życzymy. Tadeusz Mazowiecki