Nowa Europa Wschodnia (logo/link)
Transatlantyk / 08.09.2021
Piotr Pogorzelski

Podcast: Węgrzy widzą swoje bezpieczeństwo energetyczne w sojuszu z Rosją

Do końca miesiąca ma być podpisane nowe porozumienie rosyjsko-węgierskie dotyczące dostaw gazu. Jego szczegóły ustalił niedawno w Petersburgu minister spraw zagranicznych Peter Szijjartó. Dominik Hejj wyjaśnia jak Budapeszt postrzega dalszy rozwój współpracy gospodarczej z Rosją.
Foto tytułowe
(Shutterstock)



Poprzednie długoterminowe porozumienie o kupnie gazu między Węgrami i Rosją zostało zawarte w 1995 roku i właśnie teraz wygasa. Nowe ma obejmować 10 plus 5 lat, co oznacza, że po 10 latach nastąpi zmniejszanie zakupionej ilości, która początkowo ma wynosić 4,5 mld m sześc. rocznie.

Dr Dominik Hejj z Instytutu Europy Środkowej zwrócił uwagę w rozmowie z Piotrem Pogorzelskim w podcaście Po prostu Wschód, że Węgrzy rozumieją bezpieczeństwo energetyczne inaczej niż Polska. Chodzi głównie o ciągłość dostaw błękitnego paliwa z Rosji.

Nie jest wykluczone przy tym, że gaz trafi na Węgry za pomocą gazociągu Nord Stream 2. Paradoksalnie, jak zauważył Dominik Hejj, Budapeszt może stracić w wyniku jego uruchomienia, ponieważ gaz, który przepływa przez Ukrainę, jest później transportowany częściowo przez Węgry.

Ekspert dodał przy tym, że w Budapeszcie niemal nie ma dyskusji na temat dywersyfikacji źródeł importu surowców energetycznych. Swoich propozycji w tej sferze nie przedstawia nawet węgierska opozycja.

Podcast został udostępniony bezpłatnie w ramach współpracy pomiędzy autorem i portalem Nowa Europa Wschodnia. Projekt "Po prostu Wschód" można wesprzeć na Patronite.