Przedłużająca się wojna, znużenie Zachodu w połączeniu z presją wywieraną przez uchodźców i odczuwanymi także na nim skutkami sankcji gospodarczych, dają Putinowi szansę na tryumf niezależnie od ponoszonego kosztu.
Rosjanie są jak narkomani. Wciągają kreski imperialnej kokainy, ale nie po to, żeby się dobrze bawić, ale żeby nie musieć na trzeźwo rozglądać się wokół i zadawać pytań o samych siebie. Czuję się dziś jak rodzic, który z miłości do dziecka wyrzuca je z domu, posyłając na odwyk.
Co się teraz dzieje na Ukrainie? „Specjalna operacja wojskowa”, zadaniem której jest udzielenie „wsparcia” „ludowym republikom”, Donieckiej i Ługańskiej? Witajcie w świecie fantazji, ułudy i kłamstw tworzonych przez współczesne państwo fejków – Rosję, która sama stała się państwem-fejkiem.
Zachód coraz mocniej wspiera Ukrainę. Amerykanie deklarują kolejne setki milionów dolarów pomocy wojskowej, a prezydent Biden nazywa Putina „zbrodniarzem wojennym”. Środowe przemówienie prezydenta Wołodymyra Zełeńskiego w amerykańskim Kongresie pokazuje przełom w ocenie działań Kremla polityków amerykańskich, uważa Jerzy Haszczyński szef działu zagranicznego dziennika Rzeczpospolita.
Kilkanaście lat na Ukrainie, świetnie działające biznesy. Tadżykowie, Kazachowie, Uzbecy czy Kirgizi wyjechali ze swoich krajów by ułożyć sobie życie. Wojna zrujnowała wszystko co osiągnęli. Teraz są uchodźcami a wielu Kazachów uważa, że jeśli Ukraina przegra, kolejnym państwem, na które napadnie Rosja, będzie Kazachstan.
Rosjanie dopuszczają się niszczycielskich ataków na obiekty cywilne, przemysłowe i zabytki kultury. Wydają się coraz bardziej zdesperowani i być może to jest ich przemyślana strategia cywilizacyjnej degradacji Ukrainy. Już teraz ocenia się, że ukraińskie straty liczą 10 miliardów dolarów
Historia Ukrainy stała się obsesją prezydenta Putina. Centralne miejsce zajmuje w niej Kijów, który jest dla niego i wielu Rosjan matką ruskich miast i centrum duchowym.
W cieniu inwazji na Ukrainę rozgrywa się cichy dramat rosyjskiego społeczeństwa obywatelskiego. Ale są tacy którzy pomimo dramatycznych konsekwencji protestują i na ulicach miast Rosji wykrzykują NIE wojnie
Rosja po zakończeniu wojny nie będzie miała takiej samej pozycji na arenie międzynarodowej jak przed jej rozpoczęciem. Nie jest to wyłącznie efekt zjednoczenia Zachodu, ale przede wszystkim morale i nieugiętej postawy samych Ukraińców.
Trzeba zacząć rozmowę o transformacji Rosji w prawdziwą federację, a nawet o wolności poszczególnych narodów Rosji – twierdzi Oksana Zabużko. Z ukraińską pisarką, poetką i eseistką, którą wojna zastała w Warszawie, gdzie przyleciała na promocję swojej nowej książki Planeta Piołun, rozmawiał Adam Balcer.
Nasza strona używa ciasteczek do zapamiętania Twoich preferencji oraz do celów statystycznych. Korzystanie z naszego serwisu oznacza zgodę na ciasteczka i regulamin.
Pokaż więcej informacji »
Drogi czytelniku!
Zanim klikniesz „przejdź do serwisu” prosimy, żebyś zapoznał się z niniejszą informacją dotyczącą Twoich danych osobowych.
Klikając „przejdź do serwisu” lub zamykając okno przez kliknięcie w znaczek X, udzielasz zgody na przetwarzanie danych osobowych dotyczących Twojej aktywności w Internecie (np. identyfikatory urządzenia, adres IP) przez Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka Jeziorańskiego i Zaufanych Partnerów w celu dostosowania dostarczanych treści.
Portal Nowa Europa Wschodnia nie gromadzi danych osobowych innych za wyjątkiem adresu e-mail koniecznego do ewentualnego zalogowania się przy zakupie treści płatnych. Równocześnie dane dotyczące Twojej aktywności w Internecie wykorzystywane są do pomiaru wydajności Portalu z myślą o jego rozwoju.
Zgoda jest dobrowolna i możesz jej odmówić. Udzieloną zgodę możesz wycofać. Możesz żądać dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, przeniesienia danych, wyrazić sprzeciw wobec ich przetwarzania i wnieść skargę do Prezesa U.O.D.O.
Korzystanie z Portalu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza też zgodę na umieszczanie znaczników internetowych (cookies, itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie ich (przechowywanie informacji na urządzeniu lub dostęp do nich) przez Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka Jeziorańskiego i Zaufanych Partnerów. Zgody tej możesz odmówić lub ją ograniczyć poprzez zmianę ustawień przeglądarki.