Nasza strona używa ciasteczek do zapamiętania Twoich preferencji oraz do celów statystycznych. Korzystanie z naszego serwisu oznacza zgodę na ciasteczka i regulamin.
Pokaż więcej informacji »
Drogi czytelniku!
Zanim klikniesz „przejdź do serwisu” prosimy, żebyś zapoznał się z niniejszą informacją dotyczącą Twoich danych osobowych.
Klikając „przejdź do serwisu” lub zamykając okno przez kliknięcie w znaczek X, udzielasz zgody na przetwarzanie danych osobowych dotyczących Twojej aktywności w Internecie (np. identyfikatory urządzenia, adres IP) przez Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka Jeziorańskiego i Zaufanych Partnerów w celu dostosowania dostarczanych treści.
Portal Nowa Europa Wschodnia nie gromadzi danych osobowych innych za wyjątkiem adresu e-mail koniecznego do ewentualnego zalogowania się przy zakupie treści płatnych. Równocześnie dane dotyczące Twojej aktywności w Internecie wykorzystywane są do pomiaru wydajności Portalu z myślą o jego rozwoju.
Zgoda jest dobrowolna i możesz jej odmówić. Udzieloną zgodę możesz wycofać. Możesz żądać dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, przeniesienia danych, wyrazić sprzeciw wobec ich przetwarzania i wnieść skargę do Prezesa U.O.D.O.
Korzystanie z Portalu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza też zgodę na umieszczanie znaczników internetowych (cookies, itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie ich (przechowywanie informacji na urządzeniu lub dostęp do nich) przez Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka Jeziorańskiego i Zaufanych Partnerów. Zgody tej możesz odmówić lub ją ograniczyć poprzez zmianę ustawień przeglądarki.
Trójstronny polsko-ukraińsko-niemiecki zespół pracuje nad rekomendacjami do wspólnego podręcznika historii. Jego przygotowaniu mają posłużyć doświadczenia Polski i Niemiec w pracy nad podręcznikiem Europa. Nasza historia. „Jeśli Polsce i Ukrainie nie uda się napisać wspólnego podręcznika do historii, znajdą się tacy, którzy się za to zabiorą. I nie będą to ci, którzy wspierają polsko-ukraińskie pojednanie” – mówi Marcin Wiatr.
Agresja Rosji na Ukrainę z 24 lutego 2022 roku zmieniła wszystko. Z jednej strony przyniosła krach imperialnych rojeń Moskwy, z drugiej – spowodowała solidarną reakcję państw zachodnich. To daje nadzieję na przyszłość, choć spokojnie już nie będzie. W rocznicę ataku Rosji na Ukrainę i w momencie przyjazdu Joe Bidena do Polski nakładem Wydawnictwa Agora ukazuje się książka Pawła Kowala i Agnieszki Lichnerowicz Spokojnie już nie będzie. Koniec naszej belle epoque.
Rosja coraz mocniej wpływa na to, jak Białorusini myślą o własnej historii. Po 2020 r. państwowa narracja skręciła wyraźnie w stronę Moskwy – wypierane są wątki związane z Europą, a na ich miejsce wraca sowiecka wizja przeszłości. To nie tylko spór o interpretację historii, ale element szerszej walki o tożsamość i przyszłość kraju.
Ormuz
Andrzej Zaręba
Rada Pokoju
Andrzej Zaręba
Zacharowa o morderstwie Nawalnego
Andrzej Zaręba
Imperium dziadów
Andrzej Zaręba
Rada
Andrzej Zaręba
Russkij mir
Andrzej Zaręba
Macierzyństwo imperialne
Andrzej Zaręba
Ludzie pokoju
Andrzej Zaręba
Dziad Mróz
Andrzej Zaręba
Zbliżenie strategiczne
Andrzej Zaręba
Hybryda
Andrzej Zaręba
Przedszkole im. Makarenki
Andrzej Zaręba
Zaplecze
Andrzej Zaręba
Pamiątka z Budapesztu
Andrzej Zaręba
Tradycja
Andrzej Zaręba
Kierunek Zachód
Andrzej Zaręba
Sztuka manipulacji
Andrzej Zaręba
Alaskańska riviera
Andrzej Zaręba
Globalne ocieplenie
Andrzej Zaręba
Ej-Aj
Andrzej Zaręba
Potęga tradycji
Andrzej Zaręba
Neoklasycyzm
Andrzej Zaręba
Nic już nie jest takie, jak dawniej
Andrzej Zaręba
Dzień awiacji rosyjskiej
Andrzej Zaręba
Sztuka negocjacji
Andrzej Zaręba
Parada
Andrzej Zaręba
Wśród bliskich
Andrzej Zaręba
W imię pokoju
Andrzej Zaręba
Wódz
Andrzej Zaręba
Idy marcowe
Andrzej Zaręba
MAGA
Andrzej Zaręba
Za zasługi
Andrzej Zaręba
Perspektywa
Andrzej Zaręba
Sociale
Andrzej Zaręba
Konferencja pokojowa
Andrzej Zaręba
Dzień po
Andrzej Zaręba
Wszystkiego najlepszego, nawet w czasach zdarzeń niewiarygodnych!
Sztuczna inteligencja, drony, Donald Trump, wojny, cały ten chaos, któremu poświęciliśmy poprzedni numer magazynu, wywołuje wrażenie, że świat się kończy albo przynajmniej staje na głowie. Ale czy na pewno? W szóstym numerze magazynu „NEW online”, który oddajemy w Wasze ręce, nasi autorzy zastanawiają się, czy i na ile zachodzące na świecie zmiany są głębokie. A może trzeba sięgnąć po doświadczenia z przeszłości, odkurzyć je, dostosować do współczesności i zastosować „na nowo”, zamiast ponownie wymyślać koło?
Na terenie dawidgródzkiej ordynacji Karola Radziwiłła mieszkało wielu sławnych ludzi, którzy byli przyjaciółmi księcia. Wśród nich wyróżniał się generał Adrian Carton de Wiart. Urodził się w Belgii, studiował w Wielkiej Brytanii, walczył w Afryce, służył w Polsce i przez 15 lat mieszkał na Polesiu.
Negocjacje dotyczące zakończenia wojny w Ukrainie stawiają Europę w niezwykle trudnej sytuacji strategicznej. Z jednej strony państwa europejskie muszą liczyć się z ryzykiem ograniczenia wsparcia ze strony Stanów Zjednoczonych, z drugiej – uniknąć akceptacji porozumienia, które nagradzałoby rosyjską agresję. W nowej rzeczywistości geopolitycznej europejscy decydenci stają przed trzema kluczowymi dylematami dotyczącymi relacji z Waszyngtonem, przyszłości Ukrainy i bezpieczeństwa całego kontynentu.
Władimir Putin ogłosił niedawno, że może pozostać prezydentem Rosji do 2030 r. Na przedłużenie rządów pozwala mu zmiana konstytucji z 2020 r. Wydaje się jednak mało prawdopodobne, by za 10–12 lat nadal był u władzy. Do tej pory nagromadziło się zbyt wiele kaprysów, by spodziewać się długich, gerontokratycznych rządów jego i otaczającej go świty.
Międzynarodowe Centrum Przeciwdziałania Terroryzmowi opublikowało raport na temat rosyjskich działań hybrydowych, skupiając się na przypadkach kinetycznych ataków na terenie Europy. – Modus operandi rekrutowania sabotażystów przez Rosję przypomina działania ISIS – mówi Julian Lanchès, junior research fellow z Międzynarodowego Centrum Zwalczania Terroryzmu, współautor raportu poświęconego rosyjskim kinetycznym atakom w Europie.
Badając historię obozu śmierci w Kołdyczewie, utworzonego przez nazistów pod Baranowiczami, kilka razy natknąłem się na nazwisko tego mężczyzny. Podczas okupacji Białorusi Iwan Filistowicz służył w niesławnym 13. Batalionie Schutzmannschaft SD i brał udział w akcjach karnych. Poznajmy historię tego człowieka, który dla jednych jest uosobieniem patriotyzmu, a dla innych zdrajcą i kolaborantem.
Litwa planuje budowę nowego poligonu wojskowego w Kopciowie – niewielkiej miejscowości położonej zaledwie kilka kilometrów od granicy z Polską i w pobliżu strategicznego przesmyku suwalskiego. Dla władz w Wilnie to element wzmacniania bezpieczeństwa państwa i przygotowań na coraz bardziej napiętą sytuację w regionie. Dla części mieszkańców – decyzja, która może oznaczać utratę domów, zmianę charakteru okolicy i początek długiego konfliktu społecznego.
Na alei Rustawelego w Tbilisi powiewają flagi Unii Europejskiej obok gruzińskich i ukraińskich. „Chcemy do Europy” – powtarzają protestujący, którzy od ponad 470 dni codziennie wychodzą pod parlament, oskarżając władzę o skręt w stronę Moskwy. Dla wielu z nich integracja z UE to nie geopolityka, lecz gwarancja wolności i przyszłości bez strachu. Kilkanaście metrów stąd na jarmarkach bez większych emocji sprzedaje się popiersia Stalina. W kraju, który sam doświadczył rosyjskiej agresji i okupacji 20 proc. terytorium, postać zmarłego dokładnie 73 lata temu sowieckiego dyktatora wciąż budzi dumę części społeczeństwa. Gruzja stoi więc w rozdarciu: między europejskim marzeniem młodego pokolenia a nieprzepracowaną przeszłością, która wraca w najmniej oczekiwanym momencie.