Nowa Europa Wschodnia (logo/link)
Rosja / 19.09.2021
Redakcja

Podcast: Ćwiczenia Zapad-2021 miały zrobić wrażenie. Jednak plany Rosji wyglądają inaczej

Rosja i Białoruś zakończyły ćwiczenia Zapad-2021. Zademonstrowały siłę i sprawność militarną. Ćwiczenia ocenia gen. rez. Mirosław Różański. Uważa, że armia białoruska przestała być niezależna. Podkreśla, że pomimo prężenia muskułów, głównym zagrożeniem zza naszej wschodniej granicy nie są siły konwencjonalne. Polska miała szansę, żeby wiele się dowiedzieć o siłach zbrojnych naszych sąsiadów, ale tej możliwości nie wykorzystała w pełni.
Foto tytułowe
(foto. mil.ru)



Ćwiczenia Zapad-2021 zaczęły się dużo wcześniej, niż zakończona niedawno „dynamiczna część” manewrów prowadzona przez kilkanaście tysięcy żołnierzy z Rosji i Białorusi. Skala przedsięwzięcia robi wrażenie. Zdaniem gen. rez. Mirosława Różańskiego, prezesa fundacji Stratpoints, ta demonstracja siły była konsekwencja ekspansywnej polityki Rosji.

Jednym z wniosków płynących z obserwacji ćwiczeń jest iluzoryczna niezależność sił zbrojnych Białorusi. Zdaniem Różańskiego armia Białorusi w praktyce jest częścią sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej, co pokazuje nie tylko wyposażenie, ale także procedury. Z tego powodu wojska modelowane i kierowane z Kremla przy naszej wschodniej granicy muszą budzić niepokój, jednak prezes Stratpoints zachęca do racjonalnego, a nie emocjonalnego patrzenia na rzeczywistość.

Z tego powodu pamiętać należy że Rosja prowadzi grę globalną, od Bliskiego Wschodu po Biegun Północny i od Chin po Unię Europejską. Także uczestniczy w wyścigu kosmicznym. Zdaniem Różańskiego plan Kremla wobec Europy nie jest militarny militarny i nie należy spodziewać się prób przesuwania granic przez połączone siły rosyjsko-białoruskie. Celem Moskwy na Starym Kontynencie przede wszystkim jest osłabianie Unii Europejskiej, a temu służą, między innymi, narzędzia i metody dostępne w cyberprzestrzeni, szerzenie dezinformacji czy wpływanie na społeczeństwa lub ingerencja w systemy bankowe, energetyczne i inne.

Różański podkreśla, że przyszłe agresje nie będą opierać się na artylerii czy zagonach pancernych, tylko na wrogim wykorzystaniu czy wykradaniu informacji. Także ćwiczenia Zapad-2021 można analizować pod tym kontem. To była bardzo skuteczna demonstracja siły zarówno na użytek wewnętrzny Rosji i Białorusi, ale także jako metoda oddziaływania na międzynarodową opinię publiczną. Na przykład niemal każdy wie, że ćwiczyło 200 tys. żołnierzy, czyli prawie dwukrotnie więcej niż liczy armia polska. Co więcej, Rosja pokazała, że nie musi liczyć się z kosztami i potrafi przeprowadzić wielkie manewry, które są znacznie większe niż jakiekolwiek ćwiczenia Sojuszu Północnoatlantyckiego. Zorganizowanie ćwiczeń przez NATO wymaga wielomiesięcznych uzgodnień międzypaństwowych uwzględniających opinie i interesy każdego z uczestników.

Różański podkreśla, że na ostateczną ocenę Zapad-2021 należy poczekać i przestrzega przed pochopnymi wnioskami. Dodanej, że takie ćwiczenia takie są szansą gromadzenia informacji i potwierdzania wiedzy na temat organizacji i działania wojsk rosyjskich i białoruskich. Podczas Zapad-2021 mowa była o przesuwaniu jednostek wojskowych w Polsce w kierunku granicy, a nie o aktywowaniu zdolności rozpoznawczych. Stąd Różański ubolewa, uwzględniając wrażliwy charakter takich informacji, że Polska nie wykorzystała szansy, którą stwarzały ćwiczenia Zapad-2021.

Gen. rez. Mirosław Różański - były Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych, dowodził m.in. 11 Dywizją Kawalerii Pancernej, brygadową grupą bojową w Iraku. Po odejściu z czynnej służby wojskowej powołał Fundację Bezpieczeństwa i Rozwoju "Stratpoints”.

Cała seria podcastów Białoruskie przebudzenie
Projekt dofinansowany przez Fundację Solidarności Międzynarodowej w ramach polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

Publikacja wyraża wyłącznie poglądy autora i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Fundacji Solidarności Międzynarodowej ani Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.