Nowa Europa Wschodnia (logo/link)
Transatlantyk / 09.02.2022
Jarosław Kociszewski

Podcast: Dla Estończyków sauna jest religią. Natura pomaga im też walczyć z Covid-19

Estończycy poważnie traktują zalecenia związane z Covid-19. Powszechnie sprawdzane są paszporty covidowe. Dużą uwagę zwracają na szkoły. Politycy i media otwarcie propagują szczepienia. Estończycy sądzą, że lepiej zabezpieczyć się niż później żałować. Nacisk kładą też na zdrowy tryb życia i ufność w siłę natury - wewnętrzną moc. Zamiast suplementów diety i narzekania Estończyk wybierze saunę.
Foto tytułowe



Przy wejściu do każdej restauracji w Estonii trzeba pokazać paszport covidowy i dowód tożsamości. Restauratorzy bardzo poważnie traktują ograniczenia nałożone przez rząd. Z jednej strony poważnie traktują Covid-19, a równocześnie obawiają się mandatów i konsekwencji niepodporządkowania się decyzjom władz.

- Estończycy zupełnie inaczej podchodzą do tego niż Polacy - mówi Anna Makiej-Sõro, Polka od lat mieszkająca w Tartu, na południu kraju i wspomina zaskoczenie, z jakim podczas urlopu w Polsce obserwowała zachowanie ludzi wokół niej i praktyczny brak przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się choroby. – Nikt mnie nie zapytał o paszport covidowy, nie mówiąc już o konieczności noszenia maseczki.

Dwa razy w tygodniu dzieci w szkołach są testowane. Początkowo badania przeprowadzano w szkołach, natomiast teraz robią je rodzice w domach. Jeśli test jest pozytywny, to dziecko jest kierowane na test PCR. Szkoły samodzielnie podejmują decyzje o kwarantannach. Zalecane jest także noszenie maseczek w szkołach, ale decyzje zależą od dyrekcji i rodziców.

- Ludzie bardzo poważnie do podchodzą do pandemii w przeświadczeniu, że lepiej się zabezpieczyć, niż później żałować – zaznacza Makiej-Sõro podkreślając, że takie myślenie jest głęboko zakorzenione w Estonii. Tak jak w innych częściach świata, także w Estonii są osoby, które odmawiają szczepienia. Zdarzały się też protesty przeciwko obostrzeniom związanym z pandemią. Jednak politycy i media zdecydowanie propagują szczepienia.

Wiara w naturę, która w dużej mierze kieruje życiem człowieka jest niesłychanie istotna dla Estończyków. Dbają o zdrowie, zarówno fizyczne, jak i psychiczne, i nie biegną do lekarza z każdym przeziębieniem, nie mówiąc już o tym, że znacznie mniej niż Polacy ufają suplementom diety czy leki.

- Dla Estończyków sauna jest religią – mówi Anna Makiej-Sõro podkreślając, że sauny są dosłownie wszędzie, w domach, a nawet w niektórych biurach.

Podcast został sfinansowany z grantu przyznanego przez Departament Stanu USA. Opinie, stwierdzenia i wnioski zawarte w tym podcaście należą do jego autorów i nie muszą odzwierciedlać stanowiska Departamentu Stanu USA.