Nowa Europa Wschodnia (logo/link)
Transatlantyk / 06.11.2020
Jarosław Kociszewski

Podcast: Donald Trump zmienił NATO. Sojusz "wydoroślał" i musi podejmować decyzje

Prezydent USA wpływa na funkcjonowanie NATO. Na swój, "kowbojski" sposób robił to Donald Trump. Joe Biden ma inne podejście. Sojusz zmienia się też w zależności od wyzwań i teraz musi zdecydować, czy skupić się na wschodzie, czy na południu. Gen. Jarosław Stróżyk uważa, że nadszedł czas ofensywy - zwłaszcza w cyberprzestrzeni.
Foto tytułowe
(Shutterstock)



Stany Zjednoczone są kluczowym członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego, a co za tym idzie, prezydent USA ma duży wpływ na funkcjonowanie NATO. Donald Trump rozpoczął prezydenturę od sporu o zobowiązania sojusznicze. Potrafił nawet obrażać państwa członkowskie, a konflikt z kanclerz Niemiec jedynie osłabiał solidarność paktu.

Gen. Jarosław Stróżyk podkreśla, że pomimo "kowbojskiego" podejścia, prezydentowi Trumpowi udało się doprowadzić do sytuacji, w której kraje europejskie wzięły większą odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo, choć nie bez znaczenia była tu także agresywna postawa Rosji. Joe Biden ma zupełnie inny temperament i po nim przede wszystkim można spodziewać się bardziej dyplomatycznego podejścia.

NATO nieco "dorosło" w ostatnich latach i teraz mierzyć się musi z problemami na swojej wschodniej i południowej flance, co pokazuje jak różne interesy potrafią mieć kraje członkowskie. Wyzwaniem są też nowoczesne sposoby prowadzenia konfliktów, zwłaszcza w cyberprzestrzeni. Zdaniem Stróżyka tutaj NATO musi przestać się krygować i przejść do ofensywy.

Gen. bryg. rez. Jarosław Stróżyk był zastępcą dyrektora Zarządu Wywiadu w Kwaterze Głównej NATO w Brukseli, a także attaché obrony przy Ambasadzie RP w Waszyngtonie. Pełnił służbę w w wojskowych służbach specjalnych.