Nasza strona używa ciasteczek do zapamiętania Twoich preferencji oraz do celów statystycznych. Korzystanie z naszego serwisu oznacza zgodę na ciasteczka i regulamin.
Pokaż więcej informacji »
Drogi czytelniku!
Zanim klikniesz „przejdź do serwisu” prosimy, żebyś zapoznał się z niniejszą informacją dotyczącą Twoich danych osobowych.
Klikając „przejdź do serwisu” lub zamykając okno przez kliknięcie w znaczek X, udzielasz zgody na przetwarzanie danych osobowych dotyczących Twojej aktywności w Internecie (np. identyfikatory urządzenia, adres IP) przez Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka Jeziorańskiego i Zaufanych Partnerów w celu dostosowania dostarczanych treści.
Portal Nowa Europa Wschodnia nie gromadzi danych osobowych innych za wyjątkiem adresu e-mail koniecznego do ewentualnego zalogowania się przy zakupie treści płatnych. Równocześnie dane dotyczące Twojej aktywności w Internecie wykorzystywane są do pomiaru wydajności Portalu z myślą o jego rozwoju.
Zgoda jest dobrowolna i możesz jej odmówić. Udzieloną zgodę możesz wycofać. Możesz żądać dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, przeniesienia danych, wyrazić sprzeciw wobec ich przetwarzania i wnieść skargę do Prezesa U.O.D.O.
Korzystanie z Portalu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza też zgodę na umieszczanie znaczników internetowych (cookies, itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie ich (przechowywanie informacji na urządzeniu lub dostęp do nich) przez Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka Jeziorańskiego i Zaufanych Partnerów. Zgody tej możesz odmówić lub ją ograniczyć poprzez zmianę ustawień przeglądarki.
Książka autorstwa rosyjskiego historyka Ilji Wieniawkina pt. Cerkiew wojny. Ludzie i ich idee, dzięki którym możliwa była rosyjska inwazja stanowi próbę wyjaśnienia wojny nie przez wydarzenia, lecz przez ludzi i idee. Wydana w grudniu 2025 roku przez Wydawnictwo Meduza, przy wsparciu StraightForward Foundation, od razu nakreśla ramy dyskusji: to tekst, który raczej nie mógłby się pojawić we współczesnej rosyjskiej sferze publicznej.
Izraelsko-amerykański atak na Iran okazał się dla wielu państw, nie tylko Bliskiego Wschodu, niemiłym zaskoczeniem. Szczególnie dotkliwa była jednak irańska odpowiedź – ostrzał terytorium sąsiadów i państw Zatoki Perskiej, a także działania zagrażające żegludze przez Cieśninę Ormuz. Skutkiem wojny jest wzrost cen ropy naftowej i gazu, inflacja, ograniczenie dostępu do siarki oraz zagrożenie dla turystyki w Zatoce. Wojna wywiera wpływ również na Ukrainę, która wciąż broni swojej niepodległości. Otwiera też przed Kijowem szereg nowych możliwości.
Kiedy siedziałem w więzieniu, podczas jednego z przesłuchań śledczy nagle zapytał mnie: „Co pan sądzi o Jance Kupale?”. „Ten człowiek był oddanym białoruskim patriotą… Ale chyba pomylił się z wyborem strony” – odpowiedziałem. Nie wróciliśmy już do tego pytania, ale w kolonii przeczytałem po raz drugi w życiu sztukę Janki Kupały (właśc. Iwan Łucewicz) pt. „Tutejsi” („Tutejszyja”). Gdy ją czytałem, chciało mi się płakać. Nie, nie dlatego, że byłem za kratami. Dlatego że autor wspomnianego dzieła na początku XX w. ostrzegał Białorusinów przed obojętnością wobec kształtowania się białoruskiej świadomości narodowej. Wówczas go nie usłyszano. Również obecnie nie wyciągnięto żadnych wniosków z wydarzeń lat 30. Tymczasem Kupała przewidział tragedię białoruskiej inteligencji, która w przyszłości miała zaważyć na rozwoju tożsamości narodowej Białorusinów. Co więcej,
Misja bliskiego wsparcia
Andrzej Zaręba
Elekcja
Andrzej Zaręba
Ormuz
Andrzej Zaręba
Rada Pokoju
Andrzej Zaręba
Zacharowa o morderstwie Nawalnego
Andrzej Zaręba
Imperium dziadów
Andrzej Zaręba
Rada
Andrzej Zaręba
Russkij mir
Andrzej Zaręba
Macierzyństwo imperialne
Andrzej Zaręba
Ludzie pokoju
Andrzej Zaręba
Dziad Mróz
Andrzej Zaręba
Zbliżenie strategiczne
Andrzej Zaręba
Hybryda
Andrzej Zaręba
Przedszkole im. Makarenki
Andrzej Zaręba
Zaplecze
Andrzej Zaręba
Pamiątka z Budapesztu
Andrzej Zaręba
Tradycja
Andrzej Zaręba
Kierunek Zachód
Andrzej Zaręba
Sztuka manipulacji
Andrzej Zaręba
Alaskańska riviera
Andrzej Zaręba
Globalne ocieplenie
Andrzej Zaręba
Ej-Aj
Andrzej Zaręba
Potęga tradycji
Andrzej Zaręba
Neoklasycyzm
Andrzej Zaręba
Nic już nie jest takie, jak dawniej
Andrzej Zaręba
Dzień awiacji rosyjskiej
Andrzej Zaręba
Sztuka negocjacji
Andrzej Zaręba
Parada
Andrzej Zaręba
Wśród bliskich
Andrzej Zaręba
W imię pokoju
Andrzej Zaręba
Wódz
Andrzej Zaręba
Idy marcowe
Andrzej Zaręba
MAGA
Andrzej Zaręba
Za zasługi
Andrzej Zaręba
Perspektywa
Andrzej Zaręba
Sociale
Andrzej Zaręba
Konferencja pokojowa
Andrzej Zaręba
Dzień po
Andrzej Zaręba
Wszystkiego najlepszego, nawet w czasach zdarzeń niewiarygodnych!
Po 16 latach rządów Viktora Orbána władza na Węgrzech przechodzi w ręce Petera Magyara i partii TISZA. Czy to rzeczywisty demontaż nieliberalnego systemu, czy tylko zmiana frontmana? Dominik Hejj wyjaśnia przyczyny wyborczej porażki Fideszu i znaczenie mobilizacji młodych wyborców. Otwarte pozostaje kluczowe pytanie o głębokość zmiany w państwie, które przez lata było symbolem władzy „zabetonowanej”.
1 stycznia 1919 r. w Smoleńsku ogłoszono po raz pierwszy utworzenie Socjalistycznej Sowieckiej Republiki Białorusi. Jednak już 19 stycznia ze składu republiki zostały wyłączone obwody: witebski. mohylewski i smoleński. 27 lutego powołano Litewsko-Białoruską Socjalistyczną Republikę Rad, która istniała zaledwie kilka miesięcy. W czasie wojny polsko-bolszewickiej terytorium Białorusi stało się areną ostrej konfrontacji między bolszewikami a Polakami.
Przez lata Dubaj był dla Europejczyków synonimem luksusowego azylu, miasta, w którym osoby podejrzewane o handel narkotykami, pranie pieniędzy czy kierowanie zorganizowanymi grupami przestępczymi mogły żyć „na widoku”, inwestować w nieruchomości i budować kontakty z dala od europejskich organów ścigania. Holenderscy dziennikarze śledczy Chiel Timmermans i Yelle Tieleman na łamach dziennika „AD” opisali fenomen Dubaju jako „złotą klatkę” – miejsce oferujące wygodę i pozorną bezkarność, lecz coraz częściej będące tylko etapem do zatrzymania i odesłaniem do Europy.
Po zwycięstwie w tzw. drugiej wojnie karabachskiej jesienią 2020 roku pozycja prezydenta Azerbejdżanu Ilhama Alijewa i jego odbiór w społeczeństwie uległy umocnieniu i stabilizacji. Jednak brak realnej poprawy warunków życia, postępująca drożyzna oraz wciąż zamknięte (od czasu pandemii COVID-19) granice lądowe zaczęły kruszyć ten wizerunek. Ponadto procesy, aresztowania i więzienie dziennikarzy oraz działaczy społecznych sprawiły, że z biegiem lat nimb zwycięskiego wodza przestał wystarczać, by utrzymać społeczne poparcie. W ten pogarszający się klimat wpisały się działania więzionego już w przeszłości niezależnego dziennikarza Mehmana Husejnowa. W swoich mediach społecznościowych uderzył on w obraz zgodnej i wzorcowej rodziny Alijewów.
Na początku stycznia 2026 r. armia syryjska rozpoczęła Blitzkrieg wymierzony w jednostki wojskowe syryjskich Kurdów, których siły i administracja w szczytowym momencie (lata 2017-2018) kontrolowały około 25 proc. terytorium kraju. W ciągu kolejnych trzech tygodni zbudowane na komunitariańsko-anarchistycznych fundamentach parapaństwo kurdyjskie, wcześniej wsławione skuteczną walką z Państwem Islamskim i cieszące się protekcją amerykańską, w praktyce przestało istnieć. Tym samym zakończył się trwający od 2012 r. epizod Rożawy, w którym realizowano jeden z najbardziej szalonych projektów politycznych nie tylko w dziejach Bliskiego Wschodu, ale i być może całej najnowszej historii powszechnej.
Mitrowica była dosyć spokojnym miastem, ale do gry wkroczyła wielka polityka i podzieliła je na dwie części. Może jednak jest szansa, by coś się zmieniło. Świat zajmują podobno poważniejsze konflikty, a ludzie potrzebują impulsu gospodarczego.
Słoweńskie wybory parlamentarne, przez wielu obserwatorów określane jako „przełomowe”, poprzedziła wyjątkowo brutalna kampania wyborcza, naznaczona wielkimi skandalami. Dotyczyły one nie tylko wewnętrznej korupcji, ale i zagranicznych wpływów. Na ich tle pogłębia się polityczna i społeczna polaryzacja, a wyniki głosowania z 22 marca nie wskazały jednoznacznego zwycięzcy.
– Przyszłość jest straszniejsza niż teraźniejszość – mówi rosyjski pisarz Siergiej Lebiediew w rozmowie ze Stasią Budzisz. W swojej powieści Biała Pani wraca do korzeni wojny w Donbasie i ostrzega przed tym, co już się dzieje – przemianą Rosji z czerwonego imperium w brunatny reżim. To rozmowa o zapomnianych ofiarach, pustych rytuałach pamięci, bezwzględności systemu i o tym, jak łatwo społeczeństwo można oswoić z każdą formą zła.